Kompromitacja magistratu. Nie złotówkę, tylko 100 zł dopłaty do nowego biletu, bo to błąd pisarski

foto: twitter.com/SutrykJacek/media

 

Z inicjatywy Nowoczesnej i Współczesnego Wrocławia w Radzie Miasta odbyła się sesja nadzwyczajna. Po burzliwej dyskusji zostały podjęte dwie uchwały w sprawie sprzeciwu budowy elektrociepłowni w Wiszni Miałej oraz w sprawie ochrony zabytkowego kompleksu Stadionu Olimpijskiego. Nie przeszła propozycja uchwały w sprawie kierunków działania dla Prezydenta Miasta dla kolei miejskiej i aglomeracyjnej w przypadku niepowodzenia rozmów Ratusza z KD i Polregio.

Główne zarzuty we wszystkich sprawach to zaniechanie działań lub opieszałość pana prezydenta i jego urzędników. Dopiero opór społeczny wymusza reakcje Ratusza, ale są nieskuteczne, co wykazali radni w czasie niemal 5 godzinnej dyskusji.

Zdaniem dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta Jacka Barskiego mikro apartamenty czy akademik, to nieistotny szczegół. Nie widzi też problemu w zaburzeniu układu architektonicznego ani dojazdu przyszłych najemców czy właścicieli do swoich lokali. Przypomnijmy, ponad 350 mieszkań razem z lokalami użytkowymi może wygenerować około 1000 samochodów dziennie, i to w zielonej uspokojonej strefie. W przypadku masowych imprez, zwłaszcza w godzinach nocnych, właściciele mikro apartamentowców zgodnie z ustawą środowiskową będą mogli żądać skrócenia czasu wszystkich wydarzeń do minimum. Zawiedli urzędnicy, którzy dostają pensje ale nie wypełniają swoich obowiązków. Zawiódł prezydent, mówili radni. Musieli po kilka razy stawiać te same pytania, bo urzędnicy albo je pomijali, albo enigmatycznie tłumaczyli. Na cześć będzie odpowiedź pisemna.

Miasto nie ma nic wspólnego z inwestorem budującym spalarnię śmieci w Wiszni Małej, przekonywali urzędnicy. Prezydent w tej sprawie wydał już trzy oświadczenia. W ostatnim, wspólnie z wójtami Długołęki i Wiszni Małej zapewniał, że jest przeciwny budowie instalacji i przeciwny spalaniu śmieci. A także, że Miasto nie ma żadnego powiązania z Fortum. W tej sprawie radni również otrzymają odpowiedzi na piśmie, bowiem urzędnicy nie wiedzieli o wielu szczegółach.

Od września nie 1 zł, tylko 100 zł będzie dopłaty do nowego biletu Nasz Wrocław Kolej, chyba że prezydent znowu zmieni zdanie. Akcja Miasto szybko wyliczyła, że MPK zamiast podwyżki zafundował dużą obniżkę. Zyskałaby kolej i mieszkańcy z najtańszym biletem np. Wrocław Główny – Grabiszym w cenie 52 zł, plus złotówka za Kolej Nasz Wrocław, wówczas można wszystkimi liniami jeździć bez końca. – To tylko błąd pisarski, tłumaczyli radnym, w lipcu zrobi się sesję i wszystko poprawi.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ