Zwieńczenie udanego sezonu wrocławskich Rugbistów


Szóste miejsce w finałach Polskiej Ligi Rugby 7 zajęli w zawodnicy KS Rugby Wrocław. To kontynuacja dobrych wyników wrocławian w tym sezonie, którzy w Mistrzostwach Polski Rugby 7 zajęli siódme miejsce. Nie powtórzyli oni niestety sukcesów z poprzedniego sezonu, kiedy to udało im się zająć IV miejsce w Pucharze Polski oraz VI w Mistrzostwach Polski, co było najlepszym wynikiem w historii klubu, jednak mimo wszystko wrocławski klub może być zadowolony ze stabilności osiąganych wyników.

Wrocławianie źle weszli w sobotni turniej, zaczynając go od porażek w grupie z Tytanem Gniezno, który zakończył turniej na 3. miejscu oraz późniejszymi zwycięzcami i gospodarzami, Posnanią Poznań. W trzecim meczu udało im się w końcu przełamać złą passę, a wygrana z Klub Rugby Poznań oznaczała awans do małego półfinału, w którym pewnie pokonali Ciechan Ciechanów 24:12, co oznaczało dla wrocławian awans do meczu o piąte miejsce. Mecz ten był emocjonalnym roller-coasterem, najpierw klubowi z Wrocławia udało się doprowadzić do remisu w ostatniej akcji meczu, jednak po heroicznym boju w dogrywce zwyciężyli rywale z Rugby Klub Unisław, w ostatniej akcji meczu ustalając wynik 24:19.

Dobre wyniki klubu bardzo nas cieszą, ale cały czas staramy się spoglądać w przyszłość – mówi nam prezes klubu, Bartosz Ryś – Teraz zawodnicy dostaną odrobinę przerwy po sezonie, by odzyskać siły po bardzo intensywnej, po-covidowej wiośnie, my natomiast zabieramy się do pracy. Głównym priorytetem klubu obecnie jest rekrutacja nowych zawodników, ponieważ kontuzje obnażyły bardzo krótką ławkę pod koniec tego sezonu, jednak jeszcze ważniejsze wydaje się być rekrutacja do grup młodzieżowych, które od jakiegoś czasu działają we wrocławskim klubie. – Jesteśmy w pełni przygotowani na to, by prowadzić zarówno treningi dzieci, jak i młodzieży, z chęcią przekonamy każdego, że rugby to na prawdę jest sport dla każdego – dodaje Ryś.

Oprócz dobrego zachowania na boisku warto podkreślić również wzorowe zachowanie zawodników Rugby Wrocław poza nim. Po tym jak nie zjedli całej żywności zapewnionej przez organizatora sobotniego turnieju, postanowili oni pozostałe posiłki przekazać do jednej z lodówek społecznych znajdujących się we Wrocławiu. – Uważam, że takie gesty są ważne ze społecznego punktu widzenia, ale także bardzo dobrze podkreśląją wartości obecne w naszej drużynie, takie jak solidarność, odpowiedzialność oraz wzajemna pomoc – mówi nam kapitan drużyny, Dawid Białek.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ