Radni znowu zmienili budżet Wrocławia

Większością głosów radni zmienili dzisiaj budżet Miasta na bieżący rok oraz wieloletnią prognozę finansową Miasta. Kontrowersje wzbudziły kwoty przeznaczone obcemu podmiotowi, który został wynajęty do promocji działań prezydenta Jacka Sutryka. Skarbnik miasta tłumaczył, że to jest konieczne, bo Biuro Promocji w Departamencie Prezydenta już tego nie robi.

Radny Piotr Uhle twierdzi, że gdyby zsumować wszystkie przesunięcia, które w tym roku zostały zaproponowane Radzie Miejskiej na promocje i różnego rodzaju zadania związane z dofinansowaniem ARAW-u, to dziś nie byłoby problemu z tym, żeby pokryć brakujące środki na to, żeby mieszkańcy mogli nadal korzystać z kolei aglomeracyjnej, tak jak korzystali przez pierwsze pół roku, i jak korzystali przez ostatnie osiem lat.
Radna Jolanta Niezgodzka zarzuca prezydentowi szastanie publicznymi pieniędzmi m.in. na produkcje filmików do internetu. Radni zauważyli, że w budżecie nie ma zabezpieczonych środków w sprawie Stadionu Olimpijskiego.

Budżet na początku roku był tak spięty, że był nie do ruszenia, przekonywał pan prezydent radnych Nowoczesnej, tymczasem dzisiaj okazało się, że już nie tysiące, tylko miliony są do ruszenia. To jest skandal w biały dzień, mówił Tomasz Hanczarek.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ