Dokarmianie leśnych zwierząt– szkoda czy pożytek


W okresie zimowym dzikie zwierzęta mają utrudniony dostęp do pożywienia, szczególnie kiedy zima jest śnieżna i mroźna. Dzieje się tak, ponieważ gruba warstwa śniegu i lodu uniemożliwia im dostanie się do ukrytych zamarzniętych warstw jedzenia i wody. Kolejnym zimowym problemem leśnych zwierząt są zmiany w zachowaniu wielu gatunków, np. niektóre ptaki zaniechały wędrówek  i pozostają na zimę w kraju. Spowodowane jest to ingerencją człowieka w środowisko. Zmienił się także sposób gospodarowania na terenach rolniczych, co doprowadziło do zaniku miejsc schronienia  i żerowisk. Niewystarczająca ilość owoców i nasion uniemożliwia zebranie jesienią odpowiednich zapasów i oznacza głód zimą.

Każdy z nas może pomóc, jednak wcześniej dobrze zapoznać się z regulaminem Lasów Państwowych oraz przepisami prawa. Chodzi o to, by nie przynieść więcej strat niż pożytku, zarówno zwierzętom, jak i lasom. Osobami, które z całą pewnością wiedzą, jak dobrze pomagać, są leśnicy czy myśliwi, a także specjalnie przygotowani wolontariusze. Trzeba wiedzieć, ile jedzenia zostawić zwierzętom, gdzie je zostawić i co zostawić.

Leśnik Tomasz Garbacz mówi: „Akcja związana z dokarmianiem zwierząt leśnych występuje wyłącznie w ekstremalnych warunkach atmosferycznych. To właśnie skrajne warunki meteorologiczne zagrażają życiu zwierzyny, bowiem utrudniają w sposób naturalny pozyskanie pokarmu. Żywności nie wolno dostarczać w przypadku łagodnych zim, ponieważ w ten sposób odzwyczaimy zwierzęta leśne od samozachowawczego instynktu, a to już prosta i szybka droga do samozagłady”. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli zaczniemy zostawiać zwierzynie jedzenie, możemy im zrobić wielką krzywdę. Wielu osobom wydaje się, że zwierzęta są bezradne i bez pomocy nie są w stanie przetrwać zimy. Jednak to nieprawda, sama natura przygotowuje zwierzęta do tego trudnego okresu znacznie wcześniej  – mieszkańcy lasu intensywnie żerują jesienią, gromadząc zapasy tłuszczu i zaopatrują swoje „spiżarnie”. Rośnie im gęste, ciepłe futro, migrują lub zasypiają.

Częste pozostawianie jedzenia wpływa negatywnie na niedźwiedzie, które nauczyły się korzystać z miejsc dokarmiania przez leśników i myśliwych. W okresie zimowym powoduje to zaburzenie ich zimowego odpoczynku i jest kolejnym czynnikiem stresowym utrudniającym gawrowanie, twierdzą ekolodzy.

Jeśli chodzi o regulacje prawne, wszystkie zostały napisane przez leśników, którzy szczegółowo ustalili zasady obowiązujące przy dokarmianiu zwierzyny. Przepisy informują, kiedy wolno to robić (poniżej jakiej temperatury), przy jakich warunkach atmosferycznych, jakie są rodzaje pożywienia dla poszczególnych gatunków oraz jakie ilości pożywienia powinny być zostawiane. Z regulaminu leśnych zasad można również dowiedzieć się o miejscach, w których przygotowane są specjalne paśniki. Warto także bezpośrednio skontaktować się z miejscowym leśniczym, który najlepiej wie, w którym miejscu wyłożyć karmę, by potrzebujące wsparcia zwierzęta łatwo ją odnalazły. Dzięki temu nie będą zbliżać się do niebezpiecznych dróg i nie będą niszczyły upraw na okolicznych polach.

Materiał powstał dzięki wsparciu WFOSiGW

 

 

Poglądy autorów i treści zawarte w artykule nie zawsze odzwierciedlają stanowisko WFOŚiGW we Wrocławiu.

źródło: dziennikbaltycki.pl

PODZIEL SIĘ