W poniedziałek rozpoczyna się kolejna, 21. edycja Przystanku Jezus

MP Marsz dla Jezusa

W poniedziałek rozpoczyna się kolejna, 21. edycja Przystanku Jezus. Założeniem tego wydarzenia jest nieść ludziom nadzieję, radość i życie w czasie trwania przystanku Woodstock – tłumaczy współorganizator Jędrzej Brajer. 

Kościół bez ścian – tak o Przystanku Jezus https://www.przystanekjezus.pl/ mówią jego organizatorzy.

– To jest cała idea, nie tyle Przystanku Jezus, ile tak naprawdę idea, którą znamy już z Ewangelii, z Dziejów Apostolskich. Apostołowie nie zatrzymali się w Jerozolimie, gdzie były początki chrześcijaństwa, ale tak naprawdę szli, szukali nowych miejsc, nowych kontynentów, aby docierać z przesłaniem do kolejnych ludzi – podkreśla Jędrzej Brajer, współorganizator Przystanku Jezus.

Co roku na głośnych polach festiwalu Pol’and’Rock dzieje się niejeden cud. Do młodych ludzi szukających sensu życia przychodzi sam Jezus. Jak mówi Jędrzej Brajer, gdyby dziś Bóg chodził po ziemi, to na pewno poszedłby do zagubionych i potrzebujących.

– Myślę, że byłby pośród ludzi. Byłby tam, gdzie ludzie się gromadzą, gdzie chcą się spotykać, gdzie On może do nich dotrzeć. Dlatego z Przystankiem Jezus jesteśmy tam, gdzie są dla nas ważni młodzi ludzie – zaznacza współorganizator Przystanku Jezus.

Właśnie na Przystanku Jezus młodzi mogą usłyszeć, że nie wszystko stracone. Z takim przesłaniem do swoich rówieśników poszli Monika i Marcin Gomułkowie.

– Poszliśmy się podzielić tym, co mamy. Dostaliśmy dar i chcieliśmy podzielić się tym darem z tymi, którzy być może utracili już wiarę w to, że ten dar jest dla nich – wskazują Monika i Marcin Gomułkowie, ewangelizatorzy Przystanku Jezus.

Ten dar to miłość. Miłość, która potrafi odmienić życie na zawsze.

– Odkrycie, że Bóg jest Ojcem – to naprawdę zmienia życie. Oczywiście to jest tylko małe ziarenko potrzeb młodego człowieka, ale chociaż tyle możemy zrobić – podkreślił Krzysztof Ciuła, ewangelizator Przystanku Jezus.

 

Ewangelizatorzy Przystanku Jezus czekają na młodych z dobrym słowem, wsparciem, możliwością pomocy psychologicznej, ale przede wszystkim z Dobrą Nowiną. Z Ewangelią, że Bóg, tak jak 2 tysiące lat temu, tak i dzisiaj rozpala serca.

– Nie jedziemy tam po to, aby przeżyć swój własny czas, swojego odprężenia, swoich rekolekcji. Oczywiście to wszystko dzieje się obok, ale naszym celem jest to, żeby swój czas, cały pełny tydzień poświęcić na to, aby wychodzić do drugiego człowieka, aby się z nim spotykać, aby mówić mu radosną Nowinę o Bogu, który zmartwychwstał – podkreśla Jędrzej Brajer.

 

Takie było pragnienie inicjatora wydarzenia ks. Artura Godnarskiego, którego w tym roku zabraknie. Ks. Artur zmarł. Pozostało jednak jego przesłanie, by Ewangelię głosić w porę i nie w porę, by towarzyszyć młodym w ich wędrówce wiary i niewiary.

Przystanek Jezus rozpocznie się w poniedziałek i potrwa do kolejnej niedzieli. Tym razem w miejscowości Płoty. Będą rekolekcje, koncerty i – co najważniejsze – spotkania młodych z młodymi. Na takie spotkania szczególnie liczy przystankowy duszpasterz ks. bp Edward Dajczak, współorganizator Przystanku Jezus.

– Wszystkie ręce na pokład. Zbieramy się jak za dawnych lat i wszystkich nowych, którzy jeszcze tam nie byli, zapraszamy. Do zobaczenia na Przystanku Jezus – zaznacza ks. bp Edward Dajczak.

źródło: Radio Maryja /TV Trwam News

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ