Wrocław uczcił pamięć Powstańców Warszawskich

Godzina W w całym kraju. Wrocław pamięta! To już 77 raz zawyły syreny alarmowe aby „na chwilę stanąć” i uczcić pamięć warszawiaków, harcerzy i żołnierzy Armii Krajowej, którzy podjęli nierówną walkę z niemieckim okupantem.

Uroczystości z udziałem kombatantów, samorządu wrocławskiego, wojewódzkiego i polityków odbyły się przy pomniku Rotmistrza Witolda Pileckiego na Promenadzie Staromiejskiej. Odbył się apel pamięci, oddano salę honorową i złożono wieńce, następnie w kościele garnizonowym została odprawiona Msza święta.

Warszawa to było miasto nieujarzmione, miasto niezłomne. Dzisiaj wspominamy wszystkie ofiary, łączymy się z nimi duchowo a tym nielicznym, którzy są jeszcze z nami padamy do nóg. Powstanie Warszawskie było nie do uniknięcia, mówili kombatanci.

Podczas okolicznościowych przemówień można było usłyszeć o postawie ludności cywilnej wobec powstańców.

Niemcy zaplanowali zagładę Warszawy na długo przed wybuchem Powstania Warszawskiego. Rozpoczęli od demontażu strategicznych urządzeń i budowli, a jeśli było to niemożliwe zakładali ładunki wybuchowe. Dzisiaj nikt nie chce pamiętać, że ponad 100 tysięcy warszawiaków była wezwana do budowy niemieckich umocnień.

Polacy nie mieli nic do stracenia, gdyby nie zawiódł tzw. sojusznik straty byłyby mniejsze. Dzisiaj, mamy wolną Polskę i musimy o nią dbać a 1 sierpnia jest dla nas zobowiązaniem i nauką. Musimy zrobić wszystko aby nikt nigdy nikomu nie zagrażał.

Tradycyjnie godz. 17.00 na placu Dominikańskim kibice i narodowcy odpalili race. Ruch samochodowy i pieszy zamarł na chwilę. Odśpiewano Hymn Polski a na obiekcie handlowym zawisła flaga państwowa z symbolem Polski Walczącej.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ