Dr L. Pietrzak: Zdecydowana większość Niemców identyfikowała się z polityką prowadzoną przez Adolfa Hitlera. Wszelkie inne twierdzenia w tej materii są nieprawdziwe

Niemcy w czasie II wojny światowej nie spiskowali przeciwko Hitlerowi. Pojawiały się próby, ale to nie było tak, że Niemcy koncentrowali się tylko na spiskowaniu przeciwko Hitlerowi i obaleniu jego władzy. Ta narracja została stworzona po wojnie. Chodziło o zdjęcie z Niemców części odpowiedzialności za II wojnę światową. Nawet nie ma Niemców w historii wojny – są „naziści” (jakby to było jakieś inne plemię, niewywodzące się spośród Niemców). To są kłamstwa, które usiłują przesunąć odpowiedzialność ze strony niemieckiej na stronę polską – podkreślił dr Leszek Pietrzak, historyk, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

82 lata temu – 1 września 1939 r. – od napaści Niemców na Polskę rozpoczęła się II wojna światowa. Do dziś próbuje się przeinaczać historię zrzucając na Polaków odpowiedzialność za wywołanie wojny oraz za zbrodnie, które podczas niej zostały popełnione.

– Coraz częściej możemy usłyszeć, że „Polacy są współwinni zbrodni holokaustu”, „Polacy odpowiadają za wymordowanie podczas wojny 6 mln Żydów”, słyszymy o „polskich obozach koncentracyjnych”. Mówi się nawet o „polskich gettach” czy „polskim SS”. Krótko mówiąc: Z największej, pierwszej ofiary II wojny światowej zostaliśmy przesunięci do roli współsprawcy zbrodni, które podczas niej się dokonały – powiedział dr Leszek Pietrzak.

 

Nawet w Polsce mamy do czynienia z przekazem (w mediach wydawanych w Polsce, ale z zagranicznym kapitałem), który usiłuje zakwestionować walkę Armii Krajowej czy przypisać Polakom sprawstwo II wojny światowej.

– Tego typu przekazy są wynikiem chęci zyskania popularności, oryginalności itd. Musimy pamiętać, że to Hitler, to III Rzesza napadła 1 września 1939 r. na Polskę. Do tej napaści 17 września dołączył Związek Sowiecki. My byliśmy pierwszą ofiarą II wojny światowej, krajem, który poniósł największe straty w całej Europie (…). Musimy przypominać zarówno Polakom, jak i światu, że to my zostaliśmy napadnięci, to my walczyliśmy samotnie, to my zostaliśmy poddani największej eksterminacji przez Niemców, to my ponieśliśmy największe straty i to my w wyniku II wojny światowej straciliśmy suwerenność. Staliśmy się krajem, który został uzależniony od Związku Sowieckiego. To trzeba dziś przypominać. Czy odwrócimy narrację, jaka dziś zapanowała na świecie, a nawet w Polsce? – pytał historyk.

 

 

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, iż „zdecydowana większość Niemców identyfikowała się z polityką prowadzoną przez Adolfa Hitlera”.

– Wszelkie inne twierdzenia w tej materii są nieprawdziwe. Niemcy w czasie II wojny światowej nie spiskowali przeciwko Hitlerowi. Pojawiały się próby, ale to nie było tak, że Niemcy koncentrowali się tylko na spiskowaniu przeciwko Hitlerowi i obaleniu jego władzy. Ta narracja została stworzona po wojnie. Chodziło o zdjęcie z Niemców części odpowiedzialności za II wojnę światową. Nawet nie ma Niemców w historii II wojny światowej – są „naziści” (jakby to było jakieś inne plemię, niewywodzące się spośród Niemców). To są kłamstwa, które usiłują przesunąć odpowiedzialność ze strony niemieckiej na stronę polską. Najgorsze jest to, że przypisuje się nam zbrodnie. Polacy nie uczestniczyli w eksterminacji Żydów. Ta eksterminacja została zaplanowana i przeprowadzona przez Niemców – zaznaczył rozmówca.

Doświadczenia z września 1939 r. pokazują również, jak kruche są sojusze zawierane z innymi państwami.

– Brytyjczycy udzielili nam wówczas gwarancji, z Francją również od dawna mieliśmy sojusze, ale te państwa nie udzieliły nam realnej pomocy. Walczyliśmy sami. Ta nauka zawsze powinna być obecna w pamięci Polaków, zwłaszcza w takim dniu jak dziś, kiedy obchodzimy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej – dnia, w którym zostaliśmy zaatakowani przez Niemców; dnia, w którym liczyliśmy na pomoc naszych sojuszników. Ta pomoc nie nadeszła – mówił historyk.   

 

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ