Andrzejewski o ataku UE na Polskę: agresja ma charakter narzucania autorytaryzmu ideologicznego

Tylko i wyłącznie państwo polskie ma kompetencje do powoływania kandydatów w trybie przewidzianym z władzą ustawodawczą na zasadzie ustaw, które są wiążącym prawem w Polsce. Zakres powoływania czy odwoływania się do rzekomych rozwiązań unijnych nie jest oparty na zasadzie, której Polska musiałaby być posłuszna, bo nie przyznaliśmy tych kompetencji, przystępując do Unii Europejskiej. W tej konfrontacji mamy do czynienia z poważnym nadużyciem prawnym – powiedział mec. Piotr Andrzejewski, adwokat, członek Trybunału Stanu, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

KE zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z dnia 14 lipca. Chodzi o zawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Mec. Piotr Andrzejewski ocenił, że jest to poważne nadużycie prawne.

– Tylko i wyłącznie państwo polskie ma kompetencje do powoływania kandydatów w trybie przewidzianym z władzą ustawodawczą na zasadzie ustaw, które są wiążącym prawem w Polsce. Zakres powoływania czy odwoływania się do rzekomych rozwiązań unijnych nie jest oparty na zasadzie, której Polska musiałaby być posłuszna, bo nie przyznaliśmy tych kompetencji, przystępując do Unii Europejskiej. W tej konfrontacji mamy do czynienia z poważnym nadużyciem prawnym – zaznaczył adwokat.

– Próby chrześcijańskiego podejścia, tłumaczenia, dialogu z organami Unii Europejskiej nie przyniosły żadnych rezultatów, stąd ta silna agresja. Ona ma charakter narzucania autorytaryzmu ideologicznego. W tej sytuacji konieczne są środki bardziej rygorystyczne przewidziane w [Traktacie Lizbońskim]  – dodał.

Członek Trybunału Stanu wskazał, że spór jest absurdalny.

– Traktat Lizboński upoważnia kraje członkowskie do skargi o nadużycie władzy przez organy Unii Europejskiej albo przez inne państwo. (…) Za chwilę będziemy mieli sytuację, w której możemy spodziewać się tego, że rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzi, iż prezydentowi nie wolno podpisywać ustaw, a Sejmowi ich uchwalić, bo są one sprzeczne z prawem europejskim. Zaczynamy ocierać się o absurd – akcentował adwokat.

Zdaniem mec. Piotra Andrzejewskiego należy złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o łamanie przez organy Unii Europejskiej norm traktatowych.

– Myślę, że wzmocnienie rządu i prezydenta w stosunkach z Unią Europejską i jej inwazją instytucjonalną jest bardzo istotne. Uważam, że powinniśmy złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o łamanie przez organy Unii Europejskiej norm traktatowych. Jednocześnie powinno się notyfikować przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych innym członkom Wspólnoty tę skargę – zwrócił uwagę wiceprzewodniczący Trybunału Stanu.

W odpowiedzi na spór z Brukselą powstał Komitet Obrony Suwerenności, który ma być wsparciem wszelkich działań w obronie podmiotowości i suwerenności Polski.

– Komitet Obrony Suwerenności ma charakter zaplecza, inicjującego stworzenie innych komitetów, które będą broniły naszej suwerenności.  Komitet Obrony Suwerenności to także wsparcie dla premiera i prezydenta oraz zobowiązanie do zdecydowanych reakcji uzdrawiających patologiczny stosunek organów Unii Europejskiej względem Polski. Organom Unii Europejskiej przeszkadzają Polska i Węgry w zdominowaniu obywateli krajów Wspólnoty szkodliwą ideologią – tłumaczył gość audycji.

Rząd Węgier przyjął postanowienie, w którym poparł Polskę wobec starań Komisji Europejskiej o nałożenie na nasz kraj kar finansowych.

– Wzorem dla Europy są dziś Polska i Węgry, a nie biurokracja i Komisja Europejska. My dziś w pełni realizujemy wartości europejskie. Tak było w przypadku Konstytucji 3 Maja, „Solidarności”, która zainicjowała przemianę w części Europy i przebudzenie narodów zniewolonych. (…) Nie chodzi o to, aby negować funkcjonowanie Unii Europejskiej, ale musi się to odbywać na zasadzie równowagi i wzajemnego poszanowania – akcentował członek Trybunału Stanu.

 

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ