Macierewicz: Ludzie przychodzili do ambasady, mówili, co się stało. Wydawano ich w ręce rosyjskie

Macierewicz.jpg

Największym źródłem niepokoju po katastrofie smoleńskiej, według Donalda Tuska, były domysły, czy “zrobili to Rosjanie”. – Uruchomiono służby, czegoś takiego w historii służb naprawdę nie było. Wśród Rosjan byli też ludzie uczciwi, przynosili informacje do ambasady, pokazując, co tak naprawdę się stało. Służby specjalne dostały polecenie, które realizowało. Nazwiska, telefony, adresy. Wydawano tych ludzi w ręce rosyjskie – powiedział Antoni Macierewicz podczas nadzwyczajnego zjazdu Klubów Gazety Polskiej.

Podczas nadzwyczajnego zjazdu Klubów Gazety Polskiej w Sulejowie Antoni Macierewicz mówił o końcowych ustaleniach podkomisji do zbadania tragedii smoleńskiej.

Macierewicz przypomniał wypowiedź ze spotkania Donalda Tuska z Edmundem Klichem, do jakiego doszło 13 dni po katastrofie. Ówczesny premier mówił wówczas: “Prawdziwe źródło niepokoju w Polsce jest to, czy to zrobili Rosjanie. To są najgroźniejsze spekulacje”.

 To było groźne, że Polacy uważali, że to Rosjanie. A więc kampania kłamstwa musi być tak uruchomiona, żeby Polacy przestali dążyć do prawdy. To jest istota programu pana Donalda Tuska, który został wtedy uruchomiony i który był realizacją interesów rosyjskich

– powiedział na nadzwyczajnym zjeździe Klubów Gazety Polskiej.

Macierewicz ujawnił też szokujące fakty:

Rzeczywiście uruchomiono służby, czegoś takiego w historii służb naprawdę nie było. Wśród Rosjan byli też ludzie uczciwi, przynosili informacje do ambasady, pokazując, co tak naprawdę się stało. Służby specjalne dostały polecenie, które realizowało. Nazwiska, telefony, adresy.

– Wydawano tych ludzi w ręce rosyjskie. Czegoś takiego w historii służb jeszcze nie było. To się może zdarzyć indywidualnie, zawsze są zdrajcy, ale żeby została taka dyspozycja wydana? Żeby to robić obowiązkowo? To pokazuje, co tak naprawdę wtedy się działo

– dodał szef podkomisji smoleńskiej.

Cała ta operacja wielka doprowadziła do tego, że Polska została pozbawiona materiału dowodowego. Wszystko zostało przekazane Rosjanom – podkreślił Macierewicz.

 

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ