Prof. A. Jabłoński: Ci, którzy rozgrywają tę sytuację, ci, którzy grają polskim bezpieczeństwem na granicy polsko-białoruskiej nie są Polsce przychylni

Ci, którzy rozgrywają tę sytuację, ci, którzy grają polskim bezpieczeństwem na granicy polsko-białoruskiej nie są Polsce przychylni. To nie jest tylko i wyłącznie taka sobie pijarowska zagrywka. Coraz bardziej wydaje się, że za tym idzie jakiś bardzo niebezpieczny plan ze strony pana Aleksandra Łukaszenki i pana Władimira Putina – mówił prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pogłębia się kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej. „Będziemy bronić polskiej granicy z całą determinacją” – zapowiada premier RP Mateusz Morawiecki. Pod koniec września ma zapaść decyzja w sprawie ewentualnego przedłużenia stanu wyjątkowego [czytaj więcej].

Białoruś wprowadziła ruch bezwizowy dla obywateli z różnych krajów.

– Słowa o potrzebie zachowania powagi wprost były skierowane do posłów, którzy niepoważnie zachowywali się na granicy (polsko-białoruskiej – red.). Mimo wszystko zło, które wykonali, przekracza to, co mogliśmy powiedzieć, że jest to zły PR dla danej partii. Oni wysłali wyraźny sygnał, że można Polskę rozgrywać na różne sposoby i można doprowadzać nawet do tego, że politycy z pierwszych stron gazet (najważniejsi politycy), którzy zasiadają w ławach sejmowych, dadzą się nabierać, dadzą się wykorzystywać, zagrają w pewnym scenariuszu – powiedział socjolog Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 

Od początku roku Straż Graniczna udaremniła ok. 8 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy od strony białoruskiej. Jak podał rząd, w samym wrześniu uniemożliwiono ponad 4 tys. takich prób [więcej]. 

Sytuacja na granicy Polski z Białorusią jest poważna, a niektórzy politycy  jeszcze bardziej ją komplikują.

– Ci, którzy rozgrywają tę sytuację, ci, którzy grają polskim bezpieczeństwem na granicy polsko-białoruskiej nie są Polsce przychylni. To nie jest tylko i wyłącznie taka sobie pijarowska zagrywka. Coraz bardziej wydaje się, że za tym idzie jakiś – moim zdaniem – bardzo niebezpieczny plan ze strony pana Aleksandra Łukaszenki i pana Władimira Putina, w którym to są jakieś dywagacje nt. Wilna, nt. białostocczyzny i brzmią one już bardzo niepokojąco – zaznaczył prof. Arkadiusz Jabłoński.

– W tym kontekście takie wygłupy i niezrozumienie, o co idzie i poddawanie się tonom jakiegoś pseudo humanizmu i podważanie siły własnych słów, to jest to wszystko, co otwiera także Polakom oczy, gdy patrzą na taką partię, jak choćby Koalicja Obywatelska, czy szerzej lewica – podkreślił gość Radia Maryja.

 

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ