Prof. M. Golon: Gdybyśmy nie zbudowali Polskiego Państwa Podziemnego – najprawdopodobniej stalibyśmy się narodem potulnie wykonującym polecenia okupanta

2wojna s n.jpg

Reakcją na działania okupantów oraz cios militarny zadany bezpośrednio w walce była m.in. próba oporu podjęta przez Polaków w formie budowy Polskiego Państwa Podziemnego (…). Ich wielki wysiłek spełnił bardzo ogromną rolę, bo choć podziemna armia nie była w stanie wygrać wojny, bo do tego były potrzebne regularne siły zbrojne i Niemców ostatecznie pokonano wielkim alianckim wysiłkiem (…), to brali udział w wojnie o to, jak zachowa się cały nasz naród i na ile da się zniewolić okupantom, poddając się procederowi masowego kolaborowania oraz udzielania wsparcia organizacjom państw okupacyjnych (…). W skali całej II wojny światowej możemy powiedzieć, że gdybyśmy nie zbudowali Polskiego Państwa Podziemnego, najprawdopodobniej stalibyśmy się narodem potulnie wykonującym polecenia okupanta – mówił prof. Mirosław Golon, dyrektor oddziału IPN w Gdańsku, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

82 lat temu do życia została powołana Służba Zwycięstwu Polski (SZP). To organizacja konspiracyjna, która zapoczątkowała tworzenie struktur Polskiego Państwa Podziemnego.

– Polska ma szczególne prawo podkreślać swój opór czasu wojennego, dlatego że w ogromnym stopniu wyróżnialiśmy się na tle Europy skalą protestu przeciwko totalitarnemu złu zarówno nazistowskiemu, jak i komunistycznemu (…). W tak potwornym czasie, dokładnie 82 lata temu, w Polsce zaczyna się niezwykły proces. Mówiąc najkrócej, tego dnia oddajemy hołd polskiemu bohaterstwu, polskiej odwadze, ale także sprawności organizacyjnej, dlatego że to my wyróżniliśmy się na tle Europy w sposób nieporównywalny. Niektóre kraje oczywiście tworzą sobie fikcje, legendy, opowieści o rzekomo ogromnym oporze, powszechnym zjawisku niezgody na zło. W rzeczywistości z brutalną, wieloletnią i bezwzględną okupacją zetknęła się tylko część krajów okupowanej Europy – rozpoczął gość Radia Maryja.

– Niszczycielską formą działań okupanta możemy się porównać z Jugosławią, Grecją oraz terenami sowieckimi zajętymi przez niemieckich okupantów. W ostatnim przykładzie oczywiście musimy pamiętać o tym, że jedno zbrodnicze państwo napadło na drugie zbrodnicze państwo, doprowadzając do wzajemnej spirali zniszczenia i terroru. Polska jest krajem, który był niewinny i nie miał żadnych agresywnych oraz imperialnych celów, a w ciągu 17-dniowego okresu został napadnięty przez dwa wielkie sąsiedzkie mocarstwa opanowane przez ludobójcze ideologie – dodał.

Polacy, choć zostali zaatakowani z dwóch stron, nie poddali się i podejmowali coraz to nowsze działania zwalczające Niemców i Rosjan.

– Reakcją na działania okupantów oraz cios militarny zadany bezpośrednio w walce była m.in. próba oporu podjęta przez Polaków w formie budowy Polskiego Państwa Podziemnego. Trzeba od razu dodać, że owa próba udała się w ogromnej mierze (…). Cele postawione sobie przez najdzielniejszych z dzielnych, którzy w dużej mierze byli zawodowymi żołnierzami, do których dołączyli liczni przedstawiciele środowisk chłopskich, robotniczych, nauczycielskich oraz kościelnych. Ich wielki wysiłek spełnił bardzo ogromną rolę, bo choć podziemna armia nie była w stanie wygrać wojny, bo do tego były potrzebne regularne siły zbrojne i Niemców ostatecznie pokonano wielkim alianckim wysiłkiem (…), to brali udział w wojnie o to, jak zachowa się cały nasz naród i na ile da się zniewolić okupantom, poddając się procederowi masowego kolaborowania oraz udzielania wsparcia organizacjom państw okupacyjnych. Na tym polu Polskie Państwo Podziemne odegrało ogromną rolę – oznajmił prof. Mirosław Golon.

– Struktury Polskiego Państwa Podziemnego były bardzo rozmaite. To była wielka armia, struktury policyjne, sądownicze oraz inne organy administracyjne. Ponadto to była akcja edukacyjna, pomocowa. Na tym polu pilnowano także zachowań społecznych, czyli karano za kolaborowanie, angażowanie się na rzecz okupanta. Polskie Państwo Podziemne spełniło taką rolę, że po II wojnie światowej wyszliśmy jako naród, państwo z naprawdę ogromnym osiągnieciem, jeśli chodzi o uniknięcie masowego zjawiska ulegania okupantom (…). W skali całej II wojny światowej możemy powiedzieć, że gdybyśmy nie zbudowali Polskiego Państwa Podziemnego, najprawdopodobniej stalibyśmy się narodem potulnie wykonującym polecenia okupanta – zaakcentował dyrektor oddziału IPN w Gdańsku.

 

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ