Dr G. Piątkowski o budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej: To jest sprawa fundamentalna. Mamy do czynienia z bezpieczeństwem kraju

wojsko.jpg

Mamy do czynienia z bezpieczeństwem całego kraju. Bezpieczeństwo fizyczne nas wszystkich jako obywateli i kraju jako całości jest elementem najistotniejszym. Niezależnie od tego, czy przy władzy byłaby obecna opcja, czy opcja opozycyjna – każdy rząd podjąłby taką decyzję. To jest sprawa fundamentalna – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Grzegorz Piątkowski, prawnik i politolog.

Polski rząd zapowiedział, że na granicy z Białorusią zostanie wybudowana zapora podobna do tej, która znajduje się na granicy grecko-tureckiej. Jest to zdarzenie bezprecedensowe, ale – jak stwierdził dr Grzegorz Piątkowski – konieczne.

– Białoruś, oczywiście nie działająca samodzielnie, ale za podszeptem Rosji, zdecydowała się wytoczyć pewną odmianę wojny hybrydowej polegającej na tym, że wielkimi ilościami sprowadza do siebie nie tylko (nawet nie w większości) uchodźców, ale po prostu różne podejrzane osoby z krajów Bliskiego Wschodu i przerzuca je w sposób zorganizowany w stronę Polski – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.

Zaznaczył, że wielu z migrantów zostało zidentyfikowanych jako członkowie różnych organizacji terrorystycznych powiązanych z tzw. Państwem Islamskim, dlatego też odgrodzenie się od Białorusi stało się koniecznością.

Opozycja podważa słuszność tej inicjatywy sugerując, że fundusze przeznaczone na budowę granicy można przeznaczyć na cele socjalne, takie jak otwarcie nowych szpitali, przedszkoli czy żłobków. Jak wskazał politolog, w przypadku każdego większego wydatku budżetowego pojawiają się propozycje innego spożytkowania środków.

– Tutaj mamy do czynienia z bezpieczeństwem całego kraju. Jeśli doszłoby do sytuacji, że w autobusach, pociągach czy kościołach będą się wysadzali radykałowie islamscy, jest to sytuacja pierwszorzędnej potrzeby. Bezpieczeństwo fizyczne nas wszystkich jako obywateli i kraju jako całości jest elementem najistotniejszym. Niezależnie od tego, czy przy władzy byłaby obecna opcja, czy opcja opozycyjna – każdy rząd podjąłby taką decyzję. To jest sprawa fundamentalna – podkreślał rozmówca Radia Maryja.

Stwierdził ,że jeśli w Polsce wskutek najbliższych wyborów zmieniłaby się władza, to i tak projekt ten byłby kontynuowany pomimo tego, co obecnie mówi o nim opozycja.

– Nie ma dziś innej możliwości odcięcia zalewu nielegalnych migrantów – wskazał dr Grzegorz Piątkowski.

Oczywiście migranci, którzy rzeczywiście uciekają przed wojną lub chcą pracować w naszym kraju, mają taką możliwość, jeśli podejmą odpowiednie działania przewidziane przez prawo. Koczowanie przy granicy i podejmowanie prób jej przekroczenia do nich jednak nie należy. Politolog zaznaczył, że część z migrantów to osoby niewykształcone, które padły ofiarą oszustwa ze strony Moskwy i Mińska.

 

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ