Malecki: za wzrost cen gazu odpowiadają Unia Europejska i Rosja

Wysokie ceny gazu pociągają za sobą wysokie ceny energii. Odpowiadają za to Unia Europejska i Rosja – mówił podczas posiedzenia sejmowej komisji energii Maciej Małecki, wiceminister aktywów państwowych.

Ceny energii w przyszłym roku poszybują w górę. Warunkują to dwa główne czynniki.

– To jest polityka Unii Europejskiej nazywana ambitną, ale jednocześnie prowadząca do bardzo radykalnych wzrostów cen uprawnień do emisji CO2 – wyjaśnił Maciej Małecki.

Jak poinformował wiceminister aktywów państwowych, tylko w tym roku, od stycznia do października cena uprawnień do emisji CO2 wzrosła z 25 euro za tonę w styczniu do 64 euro za tonę w październiku.

– Drugi czynnik, mający wpływ na wzrost ceny elektrycznej, to spekulacyjna gra Władimira Putina na rynku gazu, który jest wykorzystywany do energii elektrycznej. Mamy do czynienia z bardzo naiwnym podejściem krajów Europy Zachodniej do polityki gazowej Kremla – wyjaśnił wiceminister aktywów państwowych.

Cena gazu na Towarowej Giełdzie Energii wzrosła 3,5-krotnie. Trzecim czynnikiem podwyżek cen energii jest ożywienie gospodarcze – mówił Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i środowiska.

– Rozwój gospodarczy po pandemii spowodował również większe zapotrzebowanie na energię elektryczną – ocenił Piotr Dziadzio.

Jak poinformował wiceszef resortu, Ministerstwo Klimatu w ciągu kilku dni zaprezentuje projekt regulacji o ochronie odbiorców wrażliwych. Rozwiązanie dotyczyć będzie m.in. emerytów ze świadczeniem poniżej emerytury minimalnej oraz osoby o najniższych dochodach.

TV Trwam News/ Radio Maryja 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ