Rząd szykuje dopłaty do rachunków za energię

fot. pexels.com

Rząd przygotował projekt systemu dopłat do cen energii dla gospodarstw domowych. Objętych nim zostanie nawet 2,6 mln gospodarstw w całej Polsce, a średnie dofinansowanie dla przeciętnej rodziny wyniesie ok. 670 złotych. Szczegóły przedstawił dziś w radiowej Jedynce Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska.

Dziś Polska Agencja Prasowa podała, powołując się na swoje źródła, że rząd przeznaczy ok. 1,5 mld złotych na dopłaty do cen energii. Beneficjantami mają być gospodarstwa domowe, w których dochody na osobę nie przekraczają odpowiednio 1563 zł (w gospodarstwach jednoosobowych) i 1115 zł (w wieloosobowych), a także emeryci i renciści z najniższymi świadczeniami. Wsparciem mają być również objęte osoby samotnie zamieszkujące domy jednorodzinne w małych miejscowościach i na wsiach, które korzystają z pomocy społecznej, a także pozostałe osoby pobierające zasiłki. Dopłaty mają również przysługiwać rodzinom wielodzietnym w trudniejszej sytuacji dochodowej.

O dopłaty zapytany był dziś w Polskim Radiu minister klimatu i środowiska, Michał Kurtyka. Poinformował, że systemem dopłat objętych zostanie 2,6 mln gospodarstw domowych w Polsce.

– Bardzo zależy nam na tym, by szczególną troską objąć te gospodarstwa, które znajduje się w szczególnie wrażliwej i trudnej sytuacji finansowej. (…) Mówimy tutaj o bardzo znaczących środkach, ostatnie tygodnie to okres intensywnej dyskusji z Ministerstwem Finansów, Centrum Analiz Strategicznych – ocenił Kurtyka.

Stwierdził, że rozwiązanie powinno być jak najszybciej procedowane w parlamencie. – Zależy nam, żeby wsparcie dla odbiorcy wrażliwego mogło jak najszybciej trafić do polskich rodzin – wskazał.

Minister wyjaśnił, że wsparcie będzie odbywać się przy wykorzystaniu gminnych i miejskich ośrodków pomocy społecznej. Dotacje trafią m.in. do osób pobierających zasiłki, a dla pozostałych przewidziane zostały progi dochodowe.

– Będzie można przyjść z zaświadczeniem o dochodach do GOPS lub MOPS i ubiegać się o wsparcie. Jego wysokość zależna będzie od wielkości gospodarstwa domowego, im będzie ono liczniejsze, tym to wsparcie będzie większe. To jest kilkaset złotych dla przeciętnej polskiej rodziny. To 673 zł dla rodziny 2+2, do nawet 800 dla większej rodziny

– powiedział Michał Kurtyka.

Co więcej, rząd chce, by w okresie od 1 listopada do 31 marca funkcjonował zakaz wstrzymywania dostaw energii elektrycznej dla osób mających zaległości w regulowaniu rachunków za prąd.

– Uznaliśmy, że temu pakietowi działań finansowych muszą towarzyszyć rozwiązania o charakterze niefinansowym, czyli z jednej strony ochrona konsumenta w okresie zimowym, mamy również rozwiązania wspierające ofertę przedsiębiorstw energetycznych, by rozłożyć zaległości, nie wpaść w długi. Uznaliśmy, że to wymaga jeszcze głębszej reformy. W ramach programu Czyste Powietrze chcemy od przyszłego roku uruchomić specjalny strumień wsparcia dla osób o najniższych dochodach. Będzie to nawet 90 proc. kosztów termomodernizacji. Dajemy bardzo konkretne rozwiązanie dla najuboższych nie tylko po to, by płacili mniej, ale również, żeby ograniczyć rachunek w związku z termomodernizacją – dodał szef resortu klimatu.

 

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ