Rower, hulajnoga czy samochód? Podpowie algorytm


Przyzwyczajenia komunikacyjne mieszkańców miast i czynniki, które wpływają na ich zmianę będą podstawą do stworzenia narzędzia, które wesprze osoby i jednostki odpowiedzialne za transport miejski i inwestycje w tym obszarze.

Co powoduje, że zamiast samochodu ludzie wybierają komunikację miejską? Skąd tak duża popularność miejskich hulajnóg? Kto i dlaczego decyduje się na samochód elektryczny? To elementy analiz naukowców z Wydziału Geoinżynierii Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego.

„Pandemia spowodowała ogromne zmiany w naszych przyzwyczajeniach komunikacyjnych. Wielu z nas ograniczyło podróże, zrezygnowało z komunikacji publicznej lub wybrało inny środek transportu. Zadaliśmy sobie pytanie, czy taką sytuację można było przewidzieć, wiedząc o zbliżającym się zagrożeniu. Interesuje nas także w jaki sposób na zmiany przyzwyczajeń komunikacyjnych wpływa rozwój technologiczny, np. dostęp do innowacyjnych rozwiązań” – mówi kierująca projektem dr hab. inż. Agnieszka Dawidowicz.

Wykonawcami w projekcie są również dr hab. inż. Małgorzata Dudzińska, dr inż. Ada Wolny i dr inż. Marta Gross.

Badaczki sprawdzą m.in. jak na decyzje komunikacyjne lokalnych użytkowników wpłyną inwestycje takie jak stacja do ładowania samochodów elektrycznych lub parking Park&Ride.

Dr hab. inż. Agnieszka Dawidowicz wspomina o niektórych czasochłonnych i kosztownych, długo planowanych inwestycjach, które kompletnie nie przystają do potrzeb mieszkańców.

„Chcemy zautomatyzować proces monitorowania przyzwyczajeń ludzi i czynników na nie wpływających, a następnie opracować algorytm, który umożliwi przewidywanie zachowań komunikacyjnych i ułatwi planowanie inwestycji drogowych, budowy parkingów, wprowadzania miejskich sieci rowerowych czy innych rozwiązań transportowych. Będziemy wiedzieć, czy taka inwestycja ma sens i na ile pokrywa się z oczekiwaniami podróżnych” – zapowiada.

Jej zdaniem, algorytm pozwoli również odpowiedzieć na pytania, w co warto zainwestować i jakie rozwiązanie wprowadzić, żeby wywołać określone zachowania. Dostarczy informacji, co zrobić i w jakiej określonej lokalizacji, aby ludzie przesiedli się na komunikację miejską lub zmienili samochód z benzynowego na elektryczny.

Badania będą prowadzone w sześciu tzw. miejskich obszarach funkcjonalnych. Są to: Łomża i Suwałki, Elbląg i Włocławek oraz Gdańsk i Olsztyn. Monitoring zachowań mieszkańców miast obejmie wielowymiarową analizę przestrzenną (GIS), a w tym: tworzenie map tematycznych oraz badania sondażowe z wykorzystaniem tzw. geoankiety. Użytkownicy na mapach wskażą gdzie jeżdżą, skąd, jak często i czym. Naukowcy uwzględnią wszelkie możliwe w danym miejscu zagrożenia, np.: środowiskowe, klimatyczne, sanitarne lub związane z możliwością ataków terrorystycznych, oraz innowacje dotyczące np. ekologicznych środków transportu czy organizacji przestrzeni.

Aby pozyskać respondentów z różnych grup zawodowych i określonych terenów, naukowcy z Wydziału Geoinżynierii UWM planują współpracę z jednostkami miejskimi i gminnymi zarządzającymi transportem i drogami. Natomiast w ocenie i opracowaniu siły wskaźników wezmą udział eksperci zagraniczni, m.in. z Chin, Włoch, Wielkiej Brytanii, USA czy Niemiec. Projekt ma się zakończyć w połowie 2024 roku.

„Algorytm monitorowania dynamiki zachowań komunikacyjnych w miejskich obszarach funkcjonalnych w aspekcie innowacji i zagrożeń” powstaje w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

PAP – Nauka w Polsce

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ