Kramkowi znów się upiekło. Sąd pozwolił antyrządowemu działaczowi opuścić Polskę

Znany z antyrządowych poglądów i aktywnych działań przeciwko władzom w Warszawie Bartosz Kramek ponownie miał szczęście w sądzie. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uchylił mężczyźnie zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny. Zakaz przyjazdu do Polski nadal ma jego żona Ludmiła Kozłowska, która przebywa w Brukseli.

Tylko w ciągu ostatnich miesięcy Kramek był niejednokrotnie zatrzymywany przez policję. W sierpniu br. mężczyzna brał udział w incydencie przy granicy z Białorusią koło wsi Szymaki (Podlaskie). Jak było widać na nagraniach umieszczonych w mediach społecznościowych, grupa osób weszła na pas drogi granicznej, użyła nożyc do metalu, zaczepiła liny i próbowała rozerwać zasieki z drutu kolczastego ułożone na granicy Polski z Białorusią.

Jednak Sąd Rejonowy w Sokółce nie uwzględnił wniosku o areszt za zniszczenie fragmentu ogrodzenia na granicy z Białorusią. Dlatego Kramek i pozostali działacze zostali wypuszczeni. Kramek niemal od razu po wyjściu na wolność oświadczył: „możemy planować kolejne akcje”.

Na następny incydent nie trzeba było długo czekać. Po raz kolejny mężczyzna został zatrzymany w czasie manifestacji przed Sejmem za próbę wtargnięcia do parlamentu. Zarzucono mu również zniszczenie munduru jednego z funkcjonariuszy.

Dzisiejszy wyrok ma związek z innym procesem. Według prokuratury materiał dowodowy wskazuje, że Bartosz K. poświadczył nieprawdę co do wykonania przez spółkę usług konsultingowych w 46 fakturach VAT wystawionych na rzecz 11 zagranicznych przedsiębiorców na łączną kwotę około 5,3 mln zł., a także ukrywał przestępcze pochodzenie tych środków finansowych poprzez ich przelanie m.in. na rzecz Fundacji Otwarty Dialog i innych ustalonych podmiotów. Zarzuty obejmują działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Na wolności Kramek przebywa w wyniku zapłacenia 300 tys. kaucji.

Dziś z kolei złagodzono kolejne środki tymczasowe. Jak podała Fundacja Otwarty Dialog, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uchylił mężczyźnie zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny.

Nadal jednak obowiązuje zakaz wjazdu dla Polski dla żony Kramka – Ludmiły Kozłowskiej, która otrzymała go w 2018 roku.

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ