S. Trojak: Państwo zdaje egzamin z zapewnienia bezpieczeństwa swoim mieszkańcom. Robi to w sposób kompleksowy i zdecydowany, realizując swoje scenariusze oraz interesy

Granica polsko-białoruska to odcinek liczący 418 km, natomiast szczególnej ochrony wymaga fragment o długości 187 kilometrów. Jest to bardzo duży obszar, dlatego mogą pojawiać się sytuacje, że ktoś nielegalnie przekroczy granicę – poinformował Sebastian Trojak, ekspert ds. bezpieczeństwa, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

 

26 października 2021 roku w życie weszła nowelizacja ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z nowymi przepisami każdy cudzoziemiec zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy, postanowieniem komendanta Straży Granicznej, będzie musiał opuścić terytorium Polski. Ponadto nowela dodała też przesłankę do pozostawienia wniosku uchodźczego bez rozpoznania. Autorem nowelizacji jest Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

– Państwo zdaje egzamin z zapewnienia bezpieczeństwa swoim mieszkańcom. Robi to w sposób kompleksowy i zdecydowany, realizując swoje scenariusze i interesy. Dzięki temu mieszkańcy województwa lubelskiego i całej wschodniej części naszego kraju mogą czuć się bezpiecznie. (…) Mamy informacje, że nasze zdecydowane działania w gwałtowny sposób zmieniają scenariusze na Białorusi. Reżim Aleksandra Łukaszenki i Rosjanie nie spodziewali się, że zareagujemy tak stanowczo – ocenił ekspert ds. bezpieczeństwa.

Pomimo zdecydowanych działań ze strony polskiego rządu, Wojska Polskiego oraz Straży Granicznej nielegalni migranci cały czas próbują przekroczyć polską granicę. 24 października 2021 roku (w niedzielę) naszą granicę próbowało przekroczyć 508 osób. [więcej]

– Granica polsko-białoruska to odcinek liczący 418 km, natomiast szczególnej ochrony wymaga fragment o długości 187 km. Jest to bardzo duży obszar, dlatego mogą pojawiać się sytuacje, że ktoś nielegalnie przekroczy granicę – wyjaśnił gość „Polskiego punktu widzenia”.

Sebastian Trojak podkreślił, że Polska nie może się wycofać. Tocząca się na naszej wschodniej granicy wojna hybrydowa jest podsycana przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

Ostatnie dwie próby przekroczenia granicy, które miały miejsce w ostatni weekend, były agresywne. Doszło do ataku fizycznego na funkcjonariuszy Straży Granicznej. Są to incydenty pokazujące determinację i poziom agresji wspierany przez służby białoruskie – ocenił ekspert ds. bezpieczeństwa.

Sebastian Trojak odniósł się również do kwestii finansowania budowy bariery bezpieczeństwa na granicy. Koszty pokryje Polska, choć skorzystają z tego inne państwa na Zachodzie.

– Według mnie najważniejszą rzeczą jest zapewnienie Polakom bezpieczeństwa, a kwestia finansowania budowy jest drugorzędna. Trzeba szybko działać, bo dynamika na granicy jest bardzo duża. Pokazałbym, że Polska jest w stanie sama sobie zabezpieczyć te rzeczy – poinformował rozmówca.

Gość programu „Polski punkt widzenia” zapewnił, że Polacy mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ naszej granicy bronią wyszkoleni zawodowcy.

– Naprawdę są to zawodowcy. Rozmawiałem z wieloma ludźmi i mówili, że te sytuacje są dla nich trudne, ale doskonale wiedzą, co mają robić – powiedział Sebastian Trojak.

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ