Zasieki na granicy? „Być może trzeba będzie”. Przypominamy słowa Trzaskowskiego

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu m.in. Iraku, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Zaskakująca jest za to postawa polskiej opozycji. Rafałowi Trzaskowskiemu przypomniano pewną wypowiedź sprzed lat.

Czy jedynym rozwiązaniem jest budowanie na zewnętrznych granicach UE murów, płotów, zasieków, by uchronić granice zewnętrzne Unii przed zalewem migrantów?” – to pytanie w 2015 roku zadał Piotr Kraśko, wówczas dziennikarz TVP Info, dziś TVN. Skierowane było ono do Rafała Trzaskowskiego, ówczesnego wiceministra spraw zagranicznych, a obecnie prezydenta Warszawy. Nie zmienia się tylko jedno: Trzaskowski to wciąż aktywny działacz Platformy Obywatelskiej. Co wtedy odpowiedział?

– Być może trzeba będzie rzeczywiście iść w kierunku, w którym w niektórych miejscach idą Węgry. Bez tych twardych decyzji trudno będzie podjąć odpowiedzialne decyzje o podziale solidarności – stwierdził wiceminister.

Minęło parę lat, a Europa stanęła w obliczu wielkiego kryzysu migracyjnego. Gdy polski rząd przy granicy z Białorusią wprowadził stan wyjątkowy, Trzaskowski oznajmił:

PiS się obudził w ostatniej chwili, nie korzysta z instrumentów, z których może korzystać, i robi tylko i wyłącznie politykę szczucia na uchodźców, i tworzenia olbrzymiego zagrożenia, a w tej chwili tego olbrzymiego zagrożenia jeszcze na szczęście nie ma. 

Było to pod koniec września 2021 r. Trzaskowski dodawał: „PiS próbuje oczywiście budować atmosferę, tego, że jest absolutny armagedon, bo gdyby nie było armagedonu, no to po co w tym momencie stan wyjątkowy”. Jaka jest sytuacja kilka tygodni później, widzimy wszyscy.

Co ciekawe, w takim momencie próby koledzy i koleżanki Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej zagłosowali przeciw ustawie o budowie zabezpieczenia na granicy państwowej (razem z Lewicą i Polską 2050). Ustawę poparli wszyscy obecni na sali sejmowej posłowie: PiS, PSL, Porozumienia, Kukiz’15, Konfederacji i koła Polskie Sprawy.

 

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ