Waszczykowski: zajęła bardzo egoistyczne stanowisko, kierując się wyłącznie niemieckimi interesami, pogwałcając przy tym koncepcje solidarności europejskiej

Merkel2.png

Alaksandr Łukaszenka wykorzystuje migrantów politycznie do szantażowania Polski i Europy, domagając się uznania, pomocy i zniesienia sankcji. Dyktator zmusił Niemcy i Francję – wbrew większości europejskiej – do tego, żeby podjęły z nim bezpośrednie rozmowy. Ponadto zmusił Komisję Europejską, aby zaczęła płacić za pomoc humanitarną (…). Pani Merkel zajęła bardzo egoistyczne stanowisko, kierując się wyłącznie niemieckimi interesami, pogwałcając przy tym koncepcje solidarności europejskiej wobec Alaksandra Łukaszenki, który sfałszował wybory, torturuje ludzi, a tysiące z nich wygnał z kraju – powiedział Witold Waszczykowski, były szef MSZ, europoseł, w rozmowie z TV Trwam.

Powoli uspokaja się sytuacja na granicy z Białorusią. Białoruski dyktator odesłał część nielegalnych migrantów do krajów ich pochodzenia. Sprawę skomentował Witold Waszczykowski.

– Od wielu miesięcy z dużym niepokojem patrzymy na to, co dzieje się za granicą po stronie białoruskiej. Polska strona od długiego czasu jest gotowa, żeby udzielać pomocy humanitarnej. Na polskich przejściach stoją ciężarówki, ale strona białoruska nie chce takiej pomocy. Teraz okazuje się, iż strona europejska, czyli Komisja Europejska zapowiedziała, że ona udzieli pomocy. To dla nas dylemat, ponieważ z jednej strony ludziom w potrzebie trzeba pomagać, ale z drugiej strony ci sami ludzie często zapłacili za przejazdy i uczestniczyli w hybrydowej akcji przeciwko Polsce. Teraz Łukaszenka ma dostać kolejną nagrodę. Dostał już jedną nagrodę, bo oni mu sowicie zapłacili za udział w tej operacji, a teraz UE odwdzięcza mu się kolejną sowitą nagrodą za odesłanie ich do domu – oznajmił były minister spraw zagranicznych.

– Nie kwestionujemy tego, żeby pomagać ludziom w potrzebie, ale obawiamy się, czy pomoc humanitarna nie zostanie wykorzystana przez Alaksandra Łukaszenkę do celów politycznych. Wolelibyśmy zatem, aby wszelka pomoc humanitarna, jaka będzie kierowana do migrantów po stronie białoruskiej, przechodziła przez organizacje międzynarodowe, charytatywne – dodał.

Europoseł zwrócił uwagę na płaszczyzny, na podstawie których białoruski dyktator prowadzi wojnę hybrydową.

– Konflikt, który został wygenerowany przez A. Łukaszenkę, a któremu ponadto patronuje W. Putin, jest rozgrywany z nami na płaszczyźnie bilateralnej. My go wygrywamy w pierwszej z nich, bo udało nam się obronić granicy i nie przepuścić rzeszy nielegalnych migrantów do Polski. Druga płaszczyzna jest płaszczyzną polityczną. A. Łukaszenka wykorzystuje migrantów politycznie do szantażowania Polski i Europy, domagając się uznania, pomocy i zniesienia sankcji. Tutaj wygrywa dyktator, ponieważ zmusił Niemcy i Francję – wbrew większości europejskiej – do tego, żeby podjęły z nim bezpośrednie rozmowy. Ponadto zmusił Komisję Europejską, aby zaczęła płacić za pomoc humanitarną – mówił Witold Waszczykowski.

Kiedy Polska zagroziła Mińskowi przerwaniem tranzytu z Europy Zachodniej do Rosji przez Białoruś, do rozmów wtrąciła się Angela Merkel.

– Okazało się, że Niemcom nie pasuje takie rozwiązanie, bo utrzymanie wymiany towarowej między Europą Zachodnią – zwłaszcza Niemcami – a Rosją jest ważniejszym interesem dla Niemiec niż kwestie humanitarne, polityczne i obrona granicy. Pani Merkel zajęła bardzo egoistyczne stanowisko, kierując się wyłącznie niemieckimi interesami, pogwałcając przy tym koncepcje solidarności europejskiej wobec Alaksandra Łukaszenki, który sfałszował wybory, torturuje ludzi, a tysiące z nich wygnał z kraju – podsumował były szef MSZ.

radiomaryja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj