Kurdej-Szatan: niczego nie żałuję. Mama była w Uni Wolnośći


PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Dobrze że jest jakaś kara za to co zrobiła, ale ich było grubo więcej, wyzywali zwykłych chłopaków, którzy wykonywali rozkazy tak jak należało, przysięgali bronić granic i ich bronili przed nielegalnym najazdem. Należy im się wszystkim kara z kodeksu karnego, bez wyjątku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ