Poseł Jaros: Trzeba poważnie rozmawiać o energii jądrowej,

Politycy opozycyjni nie są jednoznaczni w ocenie sytuacji gospodarczo-pandemicznej. O ile większość chce zaostrzenia restrykcji, w tym wprowadzenia segregacji sanitarnej, to już Konfederacja nie podziela takiego rozwiązania. Jak przystało na wolnościowców, decyzję powinien podjąć każdy sam, zwłaszcza przedsiębiorca, bowiem to od małych i średnich przedsiębiorstw zależy dobrobyt Polaków.

Covid i kolejne odmiany wirusa od dwóch lat zmieniają nasze myślenie zarówno globalnie jak i regionalnie. Utrzymanie miejsca pracy leży w interesie pracodawcy i pracownika i ważne jest dla każdej gospodarki. Z niemal dwuletniej obserwacji na całym świecie widać już wyraźnie, jak na ludzi działają obostrzenia sanitarne i lockdowny. Które dziedziny i jak szybko, nawet z pomocą państwa, doprowadzają firmy do ruiny.

Podczas ostatniego lockownu ministerstwo Jarosława Gowina przekazało niepokojące informacje o „utracie płynności i skutkach ekonomicznych, które miały większy zasięg od wstępnie szacowanych”. Wydaje się, że pandemia koronawirusa to niekończąca się opowieść o tragicznych skutkach społecznych, gospodarczych i politycznych.
Czy PIS posłucha opozycji i w obliczu zapowiadanych odmian wirusa i kolejnych fal wysokiej zachorowalności zamknie granice, ogłosi narodową kwarantannę i uruchomi pomoc rządową? Czy zbliżamy się do dwucyfrowej inflacji?

Wolnościowcy z Konfederacji uważają, że trzeba pracować aby minimalizować skutki utrzymującego się kryzysu. Lewica proponuje „noworoczną ulgę”. Ludowcy, podobnie jak Zieloni wprowadziliby mix energetyczny i szybko przeszli na OZE. W razie braku energii, jej zakup od sasiadów miałby zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne. Z kolei Platforma Obywatelska, odpowiedzialna za ETS, zarzuca rządowi brak działań transformacyjnych.

Polska, która stoi na węglu brunatnym i kamiennym ale nie inwestuje w nowe technologie, takie jak zgazowanie węgla, ma ogromne możliwości w byciu liderem na rynku energetycznym. Są eksperci, którzy podają przykłady na samowystarczalność i możliwość eksportu wodoru. Poza tym mamy źródła gorącej wody, zatem geotermia to miejsca pracy i zabezpieczenie energetyczne. Uniezależnienie energetyczne jest możliwe, zatem dlaczego to tematy tabu?

Poseł Michał Jaros mówi o gospodarce polskiej bez paliw kopalnych, i chciałby wiedzieć kiedy zmienimy politykę gospodarczą i jakie paliwa będą źródłami ciepła. Polityk przypomniał, że 2,5 mld zł zainwestowane w elektrownię w Ostrołęce to przykład z jednej strony na nieudolność rządu, z drugiej na nieudane transformacje.

Po pierwsze trzeba przebudować sieci, po drugie trzeba poważnie rozmawiać o energii jądrowej, uwolnić rynek prosumentów. To jest też kwestia przebudowy całego systemu, ale też włączenia nowych technologii i zainwestowania w rozwój magazynu energii, czego rząd Pis-u nie robi.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ