Nadumieralność łączy ze smogiem oraz warunkami pracy i życia?

WHO podaje, że liczba zachorowań i zgonów na koronawirusa wzrasta. Do wczoraj potwierdzono niemal 280 mln przypadków covid-19, z czego ponad 5,3 mln ludzi zmarło. Zgodnie z oczekiwaniami wirusologów, zapowiadana czwarta fala trwa a eksperci mówią już o kolejnych falach.

W Polsce wg danych ECDC w pełni zaszczepionych jest 55,1 proc społeczeństwa. Epidemiolodzy i wirusolodzy twierdzą, że powinniśmy chronić siebie i bliskich a szczepionki w wielu przypadkach nawet zapobiegają zachorowaniu na covida. Dlaczego ludzie, pomimo zapewnień ministra Adama Niedzielskiego i konsultanta prof. Krzysztofa Simona boją się szczepić?

Zdaniem wojewody Jarosława Obremskiego niechęć do szczepień wynika z wewnętrznego oporu, natomiast zgony z kondycji zdrowotnej starszej i młodszej populacji, także zanieczyszczonego środowiska.

To jest ciekawa rzecz, ponieważ próbuję szukać, nawet nie tylko w polskojęzycznej prasie odpowiedzi. Ostatnio spotkałem takie dane, że jest pięć krajów o ponadnormatywnych zgonach: Meksyk, Polska, Czechy, Słowacja i Węgry. Przypuszczam, że Rumunia i Bułgaria jest w podobnej sytuacji. Więc raczej jest, można powiedzieć uogólniając, jakiś cień postkomuny, PRL-u się ciągnie. Wyjaśnienie jedno jest związane ze smogiem. Drugie związane jest z tym, że pokolenie 60+ jest w gorszej kondycji zdrowotnej niż pokolenie 60+ w Europie Zachodniej.

Wojewoda nadumieralność łączy ze smogiem oraz warunkami pracy i życia.

Złe tło jeszcze z okresów PRL-u. To, że nasze społeczeństwo jest starsze i bardziej schorowane. To już różnica, że 20% chyba więcej populacji powyżej 65. roku życia ma więcej różnych chorób, niż przeciętny Niemiec czy Hiszpan. Trzeci element, który się jakoś pojawił, to jest to, że w tych naszych krajach po roku 90. to pokolenie wtedy 30-latków rzuciło się do pracy. Często to był taki też ekstensywny czas 15 czy nawet 20 lat po 12-14 godzin pracy dziennie i nastąpiło większe wyczerpanie organizmu. Proszę zwrócić uwagę, że ta kultura czasu wolnego, typu rowery i bieganie, to właściwie jest kwestia ostatnich 10-15 lat. Być może to jest kumulacja przyczyn. Raczej w tych wszystkich analizach rzeczą zupełnie wtórną i marginalną jest większe lub mniejsze zamykanie gospodarki.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ