Putin kontynuuje szantaż w sprawie Nord Stream 2

pixabay.com

Władimir Putin kontynuuje szantaż w sprawie Nord Stream 2. Rosyjski prezydent przekonuje, że uruchomienie gazociągu ustabilizuje ceny błękitnego paliwa w Europie.

Nord Stream 2 jest już gotowy. W październiku pierwsza nitka gazociągu została wypełniona gazem przemysłowym. Aktualnie Rosja kończy uzupełnianie drugiej nitki. Projekt wciąż czeka na certyfikację przez unijne i niemieckie organy regulacyjne. Władimir Putin próbuje przyspieszyć procedurę przekonując, że uruchomienie gazociągu i przesyły 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie ustabilizuje ceny w Europie.

– To z pewnością będzie miało natychmiastowy wpływ na cenę na rynku, na miejscu. I wszystkie kraje, które konsumują rosyjski gaz, odczują to – zaznaczył Władimir Putin, prezydent Rosji.

Od kilku dni Gazprom nie pompuje gazu gazociągiem jamalskim przez Polskę do Europy Zachodniej. Magazyny błękitnego paliwa w Europie są wypełnione w około 44 procentach. Ceny gazu na europejskich giełdach notują rekordowe wzrosty sięgające 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku.

– Trudno o lepszy dowód na to, o czym przestrzegamy, o czym mówimy od kilku lat. Nord Stream 2, czyli gazociąg północny między Rosją a Niemcami jest elementem szantażu gazowego. Rosja jest dziś odpowiedzialna, a Bruksela współodpowiedzialna za bardzo wysokie ceny energii, gazu, energii elektrycznej – podkreślił szef polskiego rządu.

Premier Mateusz Morawiecki dodał, że Unia Europejska powinna odpowiedzieć na rosyjski szantaż zdecydowaną polityką oraz rozwojem niezależnej infrastruktury gazowej i energetycznej.

TV Trwam News/ Radio Maryja 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj