Prezydent Wrocławia przejrzał na oczy, czy chce tylko małej zmiany?

By Marcin Kubiś - e-mail, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17494079

Śląsk Wrocław robi wszystko by dorównać podwórkowym chłopakom w sportowych umiejętnościach i sprawności fizycznej. Prezydent Jacek Sutryk trochę się zdenerwował. W mediach społecznościowych zrugał piłkarzy. Będzie zmiana, sprzedaż czy tylko reprymenda?

To niemożliwe aby wszyscy szkoleniowcy byli źli! Może to nie ich trzeba wyrzucać a cały zarząd? We wrocławski kopany balast podatnicy inwestują nieprzerwanie. Im więcej milionów poszło na Śląsk Wrocław, tym bardziej zawodowej drużynie nie szło na boisku. Zła passa trwa od ery Rafała Dutkiewicza. I będzie trwała dzień dłużej, jeśli prezydent Jacek Sutryk nie przerwie złotej pępowiny. Sponsor tytularny Tarczyński Arena nabrał wody w usta. Być może spodziewa się zmiany? Być może żółty szalikowiec wkrótce popatrzy gospodarskim okiem na wrocławski piłkarski fenomen! Kasa jest, wyników brak!

Śląsk Wrocław był mistrzem Polski i robi wszystko aby sukcesu nie powtórzyć. Czy wyraźna groźba i złość wyrażona publicznie przez pana prezydenta wymusi na zarządzie zakasanie rękawów? Wrocławianie, chcąc nie chcąc utrzymują niekompetentnych specjalistów od zarządzania i kopaczy od wielu lat.

Teraz ma być plan naprawczy, albo… wypad? Czy prezydent właśnie zapowiedział zmianę?

W trakcie różnych dzisiejszych obowiązków udało się wpaść na drugą połowę meczu WKS Śląsk Wrocław. Niestety słaby remis – i choć nie są to dzisiaj sprawy najważniejsze, w kontekście wydarzeń na Ukrainie, to publicznie wyrażam złość. Proszę Zarząd i cały management klubu o szybką reakcję i plan naprawczy, zanim ja to zrobię.

źródło: facebook.com/sutrykjacek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj