Premier: właśnie tak wyglądała polityka naszych poprzedników – puste, niezrealizowane obietnice

Elżbieta Rafalska, Mateusz Morawiecki, Anna Zalewska

Kilka dni temu w Sejmie jedna z posłanek Platformy Obywatelskiej rozrzucała z góry fałszywe banknoty. Właśnie tak wyglądała polityka naszych poprzedników – puste, niezrealizowane obietnice – napisał premier Mateusz Morawiecki w sobotę na Facebooku.

„Kilka dni temu w Sejmie jedna z posłanek Platformy Obywatelskiej rozrzucała z góry fałszywe banknoty. Właśnie tak wyglądała polityka naszych poprzedników – puste, niezrealizowane obietnice. Zapowiedź obniżki PIT skończyła się podwyższeniem VAT. Podnieśli też wiek emerytalny i – pomimo gwarancji, że tego nie zrobią – rozgrabili OFE. Teraz próbują nakręcać silne, negatywne emocje – ale to co liczy się naprawdę, to konkrety, to zrealizowane zapowiedzi” – napisał w sobotę wieczorem na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że ostatnie sześć, siedem lat to okres wielu inwestycji, także w mniejszych miejscowościach. „Często to właśnie tam są one najlepiej widoczne. To też zauważalne wsparcie dla polskich rodzin. Środki na programy socjalne to w dużej mierze zaoszczędzone miliardy złotych, które wcześniej przeciekały przez budżet naszego państwa. Potwierdza to raport Komisji Europejskiej o luce VAT w czasach rządów naszych poprzedników. Wprowadziliśmy rozwiązania, które naprawiły system podatkowy” – podkreślił Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że na spotkaniach, takich jak to w sobotę wieczorem w Kostrzynie Wielkopolskim, Polacy mówią mu o swoich pomysłach ale i obawach związanych z wojną czy wysoką inflacją. „Odpowiadamy na nie wprowadzając kolejne ulgi i tarcze. Za tydzień wdrażamy kolejną zmianę podatkową – od 1 lipca obniżamy PIT do 12 proc. To nie są czcze obietnice. To są konkrety” – napisał.

W sobotę szef rządu odwiedza Wielkopolskę. Wizyty w różnych częściach kraju rozpoczął również szef PiS Jarosław Kaczyński. W sobotę we Włocławku Kaczyński zaznaczył, że jego wizyta w tym mieście jest częścią wielkiego objazdu Polski, który zaczyna jeżdżąc do stolic okręgów senatorskich, które – jak mówił – stają się także okręgami partii Prawa i Sprawiedliwości. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj