Nie sposób zrozumieć Ukraińców bez odwołania się do Unii Polsko-Litewskiej

Nie sposób zrozumieć Rusinów, dzisiaj Ukraińców bez odwołania się do Unii Polsko-Litewskiej, Unii Lubelskiej, Rusi Czerwonej, Cesarstwa Rosyjskiego, bolszewii i Niemiec. W Rosji ścierały się interesy wielu państw, ale największe wpływy mieli Niemcy. I trwa to do dzisiaj.

Ukraina, to jedno z najmłodszych państw europejskich. Oficjalnie powstało 24 sierpnia 1991 roku po rozpadzie Związku Radzieckiego, ale z historycznego punku widzenia jej nazwa pojawiła się pierwszy raz w czasie pogromu Żydów we Lwowie 30 czerwca 1939 roku. Wówczas pod koniec dnia Stiepan Bandera proklamował powstanie Ukrainy. Z amerykańskiego raportu wynika, że „istnienie samoistijnej Ukrainy” ogłoszone w czasie II wojny światowej, w dodatku na terenach głównie zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne ale przede wszystkim przez Niemców, Polaków, Białorusinów, Żydów i Ukraińców nie było uznane przez żadne państwo, ale sam fakt ogłoszenia przez Banderę wystarczył, by członkowie ukraińskiej organizacji razem z miejscową ludnością od tej pory opierali się tylko na tym wydarzeniu.

Służby wywiadowcze kontrolują wszystko, a pożyteczni idioci zawsze się znajdą. Przykład Lenina, Trockiego czy Bandery vel Stefan Popiel ps. Consul II i ps. Siryj, to pokazowe postaci, które niemieckie służby wykorzystały genialnie. Szczegóły związane z działalnością Bandery w Belinie, Monachium, Krakowie i Lwowie odnajdziemy w elektronicznej bibliotece CIA. Dokumenty Sissona z kolei demaskują ojców socjalistycznych rewolucjonistów.

Włodzimierz Ilijicz Lenin za pieniądze Państw Centralnych wiódł w Szwajcarii spokojne życie burżuja, męża i kochanka. Do czasu, aż musiał się wypłacić niemieckim mocodawcom. Podobnie było ze Stiepanem Banderą. Za zorganizowanie zabicia ministra Pierackiego został skazany na śmierć. Karę zamieniono na dożywocie, ale tuż po wybuchu II wojny światowej wypuszczony na wolność. Wkrótce we Lwowie doprowadza do rozłamu OUN. Powstają dwie frakcje. Rewolucyjna i banderowska. Wskutek nieposłuszeństwa wobec Niemców (ogłoszenie niepodległej Ukrainy) zostaje przez nich aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen (1941- 1944). Po wyjściu wyjeżdża do Monachium i działa jako Stefan Popiel. Tam werbuje go wywiad amerykański. Z dokumentów ujawnionych przez CIA (293 karty) podwójny agent otrzymał kolejny pseudonim operacyjny. Jako Consul II Bandera działał na rzecz III Rzeszy, jako Siryj świadczył usługi dla Ameryki. Został otruty w Monachium 15 października 1959 przez agenta KGB.

Bandera nawet dla samych Ukraińców, zwłaszcza mieszkających w stolicy i dalej, określany jest jako nietutejszy. Jego kult podtrzymują „leśne dziadki” z byłych oddziałów i stowarzyszenia młodych nacjonalistów w rejonie lwowskim. Postrzeganie zmienia się po 24 lutego 2022roku, po zaatakowaniu Ukrainy przez Rosję. Dotychczas ukraińskie społeczeństwo – od Kijowa po Morze Czarne – wiedziało tylko tyle, że rewolucjonista i nacjonalista „walczył o niepodległość Ukrainy i sprzeciwiał się Moskwie”, zatem jeśli Moskwa go tępi, oznacza, że to bohater „więc jest za co go szanować”. Ukraińskie organizacje dbają by działalność Bandery pokazywać jako bohaterstwo a nawet męczeństwo. Dla nich jest ojcem odrodzonego państwa i wyzwolonego spod jarzma sowieckiego. Wybiórcza wiedza pozwala Ukraińcom zagłuszyć zbrodnie przodków.

Źródło: cia.gov/readingroom/search/site/bandera; fpg24.pl/rewolucja-bolszewicka-za-niemieckie-pieniadze/

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj