Niemcy i Rosjanie wspierali antypolskie organizacje na Kresach

Koniec I wojny światowej przyniósł Polsce niepodległość. Po 123 latach zaborów: rosyjskiego, austrackiego i niemieckiego 11 listopada 1918 roku odrodziła się II Rzeczpospolita. W tym samym czasie w czerwonej Rosji trwała już wojna domowa. Polakom wtedy na Kresach żyło się coraz trudniej.

W historii Europy przełom wieku XVIII i XIX oprócz wojen i rewolucji przynosi nowe myślenie o klasie panującej i klasie robotniczej. W Niemczech i Rosji zostaje wprowadzana doktryna współtwórców naukowego socjalizmu. Lenin z powodzeniem implantuje Manifest komunistyczny Marksa i Engelsa, potem Stalin wdraża system kontroli państwa. W Rosji Radzieckiej jest wojna domowa, terror, gułagi. A na rubieżach II Rzeczypospolitej ukraińscy aktywiści rozpoczynają współpracę z niemieckim wywiadem. Polska znowu staje się celem ataków ze strony Niemiec i Rosji. Chodzi przede wszystkim o oderwanie Kresów od Rzeczypospolitej.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów finansowana i prowadzona przez wywiad niemiecki miała też ludowych opiekunów sowieckiej Rosji. Ci dbali o podsycanie narodowej nienawiści a czystość etniczna miała być wstępem do „twórczej przemocy” o której mówił Dmytro Doncow twórca ukraińskiej koncepcji nacjonalizmu. W takim środowisku przyszło żyć i Polakom, i mniejszościom narodowym na Kresach Wschodnich i Wschodniej Galicji.

Z uwagi na to, że sąsiednie mocarstwa II Rzeczypospolitej nigdy nie pogodziły się z odzyskaniem przez Polskę niepodległości a państwa Ententy ufały, iż Rosja poradzi sobie sama z granicami na Wschodzie, bo to „jej problem wewnętrzny”, toteż nic dziwnego że, nie przeszkadzano w układaniu planu na Polskę. Planu, który miał uruchomić swobodny handel i przepływ towarów Rosji z Niemcami i Europą.

Okres międzywojnia na Kresach Wschodnich i Galicji to wzmożona aktywność służb rosyjskich, która infiltrowała UPA. Agenci wmówili Ukraińcom, że mają mieć poczucie krzywdy za niewprowadzenie autonomii na terenie Galicji Wschodniej, do czego państwa Ententy zobowiązały Polskę, naddto potrafili wzniecić w nich skrajny radykalizm w dochodzeniu do „swoich praw”. W ciągu trzech dekad Kresy Wschodnie zaczęły zmieniać się pod względem narodowym, etnicznym i ludnościowym. Zgodnie z rocznikiem statystycznym z 1931 roku Kresy Wschodnie to 13 mln mieszkańców różnej narodowości, z czego Polaków było niecałe 7 mln. Po II wojnie światowej zabrakło 11 mln Kresowian.

Źródło: kresy.pl; wielkahistoria.pl; repozytorium.uni.wroc.pl;

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj