W latach 1870-1871 po skończonej wojnie francusko-pruskiej przez długi okres czasu, który opiewał kilkadziesiąt lat, nie było starć zbrojnych pomiędzy potęgami ówczesnego świata. Jednak, to był spokój przed burzą, jak to współcześni ludzie nazywali pokój zbrojny, ponieważ wszyscy przygotowywali się do ogromnych zmagań.
W zasadzie niemal każde z państw po cichu coś planowało. Francja chciała odzyskać Alzację i Lotaryngię, a także ich celem było pomszczenie klęski pod Sedanem. Z kolei Rosja i Austro-Węgry rywalizowały na Bałkanach. Każde z nich pragnęło objęcia terenów po rozpadającej się Turcji. Następnie Anglia, która miała zatargi w koloniach z Francją, czy Rosja w centralnej Azji.
Rozwój nowych mocarstw gospodarczych zmuszał je do szukania nowych obszarów dla ekspansji gospodarczej. Jednak większość świata była już podzielona. W związku z tym powodowało to nowe rywalizacje i konflikty.
Antagonizm angielsko – niemiecki był wyjątkowo nasilony. Wzajemna wrogość obu państw miała różne powody. Towary i produkty niemieckie były gorsze od angielskich, jednak tańsze, co powodowało, że zalewały one rynki światowe. Ponadto, kolonizatorzy niemieccy wdzierali się na obszary, które Anglicy uważali za swoje. W końcu XIX wieku Niemcy rozpoczęli budowę wielkiej floty wojennej, co mocno zaniepokoiło opinię angielską. Wynikało to z faktu, że Anglia przekonana była, iż muszą zachować swoją przewagę na morzach, aby utrzymać swoje imperium.
Stany Zjednoczone i Japonia chciały rywalizację rozgrywać na polu gospodarczym, gdzie czuły się najsilniejsze. W związku z tym były dla siebie konkurencją. Początkowo Stany Zjednoczone był potęgą gospodarczą, nie mając sobie równych. I pomimo braku silnego wojska czuły się bezpieczne, do czasu, kiedy nie wyrósł im nowy rywal w postaci Japonii. Japonia pragnęła osłabienia pozycji państw europejskich na tym obszarze, by następnie zająć ich miejsce.
Wojna Stanów Zjednoczonych z Hiszpanią. W ostatnich latach XIX wieku Stany Zjednoczone rozpoczęły ekspansję w dwóch kierunkach: na południe – ku Ameryce Południowej i na zachód przez Pacyfik – ku wschodnim wybrzeżom Azji. I udało się, jako pierwsze zostały zajęte Hawaje w 1898 roku. W związku z tym, że wolnych terenów, które można by przejąć pozostało już niewiele, Stany zainteresowały się posiadłościami Hiszpanii. A tam było parę miejsc wyjątkowo atrakcyjnych, takich jak kolonie na Morzu Karaibskim (najważniejsza wyspa Kuba) czy na Oceanie Spokojnym Filipiny.
W 1898 roku w tych koloniach wybuchło powstanie, co ułatwiło Stanom rozpoczęcie wojny z Hiszpanią, którą szybko i bez większego problemu wygrali. Tak naprawdę stało się to dzięki miejscowej ludności, która miała nadzieje na uzyskanie wolności. Także w pokoju paryskim Stany otrzymały od Hiszpanii Filipiny oraz małą wysepkę Guam na Pacyfiku, a także Puerto Rico na Morzu Karaibskim. Natomiast Kuba liczyła, że będzie stanowiła niepodległą republikę, jednak w rzeczywistości znalazła się pod protektoratem Stanów Zjednoczonych.
Ekspansja Stanów Zjednoczonych po tym zwycięstwie jeszcze bardziej się nasiliła. W Ameryce Południowej wykorzystywały słabość tamtejszych państw, mieszając się do sporów pomiędzy nimi, a także tamtejszych walk. Dzięki zajęciu Filipin przez Stany Zjednoczone, ich pozycja we wschodniej Azji wzmocniła się, co znacznie ułatwiło ekspansję gospodarczą w Chinach. Bowiem Stany dążyły do uzyskania połączenia pomiędzy Oceanem Atlantyckim a Spokojnym. Amerykanie zainicjowali rewolucję w Kolumbii, odłączyli od niej Panamę, a następnie nakłonili ją do zgody na dzierżawę pasa ziemi, gdzie zbudowano Kanał Panamski (otwarty w 1914 roku).
Japonia przez stulecia była prawie odcięta od reszty świata, nie interesowała się państwami europejskimi na Dalekim Zachodzie, nie będąc dla nich żadnym rywalem. Jednak ta izolacja spowodowała także zacofanie gospodarcze i polityczne. Teoretycznie najważniejszą władzę posiadał cesarz, jednak w praktyce ten „syn słońca” czynił jedynie funkcje religijne. Prawdziwym władcą był szogun, czyli wódz. Nadszedł czas, kiedy kraje kapitalistyczne swą ekspansję skierowały również przeciwko Japonii. Stało się to w 1854 roku, kiedy to do brzegów wyspy przybyła amerykańska eskadra komandora Perry’ego. W związku z tym szogunowi nie pozostawili innego wyjścia, jak wyrażenie zgody na otwarcie dwóch portów dla handlu ze Stanami.
W kolejnych latach podobne układy wymusiły także inne państwa.
Ten stan rzeczy był poniżający dla Japończyków, którzy byli dumni z tego, że jeszcze nigdy żaden nieprzyjaciel nie podbił ich kraju. Centrum niezadowolonej japońskiej szlachty zaczął być dwór cesarski. W związku z tym doszło do rewolucji przeciwko szogunowi, co zaskutkowało usunięciem ostatniego szoguna i przywróceniem władzy cesarzowi w 1867 roku. Po przewrocie dokonano w Japonii wielu reform. Tak zmieniona Japonia w szybkim czasie rozpoczęła przygotowania do ataku na zewnątrz. Pierwszym i najbliższym celem stały się Chiny. W tamtych czasach pozostawały państwem zacofanym i słabym. W wyniku tych działań Japonia uzyskała Taiwan oraz wyspy Peskadory.
Ekspansywna polityka terytorialna Japonii zaczęła zagrażać państwom Europy, a w szczególności Rosji. Japonia zjednała sobie Anglię, uzyskując jej pełne wsparcie. W związku z tym, Japończycy byli tak zuchwali, ze zażądali od Rosji oddania Mandżurii i przyznania Korei. Jednak Rosja nie zareagowała na ich wymagania, co spowodowało atak floty rosyjskiej w Porcie Artura na półwyspie Liaotung, bez wypowiedzenia wojny w 1904 roku. Rosjanie mieli przewagę ludnościową i militarną, co nie zapewniło im zwycięstwa. Rosyjska flota została zniszczona zaraz na początku wojny. Pomimo wygrania przez Japonię wojny, nie była ona w dobrej formie, bowiem stała już u kresu swych sił, natomiast przegrana Rosja ponadto stanęła jeszcze w obliczu rewolucji. W związku z tym oba kraje dążyły do zawarcia pokoju, co nastąpiło w 1905 roku w Portsmouth. Wynik wojny był dowodem monarchii carskiej i powstania nowej potęgi wojskowej Japonii. Zwycięstwo państwa azjatyckiego nad mocarstwem europejskim przyczyniło się również do wzrostu ruchu narodowego w Azji. Odtąd też imperializm japoński stale zagrażał pokojowi w tej części świata.
Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

















