Hans Frank – na jego rozkaz skazywano na śmierć Polaków pomagających Żydom

Hans Frank był niemieckim zbrodniarzem, jednym z autorów systemu opartego na zasadzie wodzostwa, zwany „niemieckim królem Polski” z uwagi na sposób jego zarządzania Generalnym Gubernatorstwem powstałym na polskich ziemiach okupowanych przez Niemców.

Pomimo, iż był cynicznym, próżnym człowiekiem, a przy tym przeciętnym prawnikiem, dzięki Hitlerowi wywindował się w NSDAP robiąc karierę m.in. na ministerialnych stanowiskach, czy zostając komisarzem Rzeszy ds. ujednolicenia wymiaru sprawiedliwości. To z jego inicjatywy powstała Akademia Prawa Niemieckiego, której głównym celem było opracowanie systemu prawnego opartego na wodzostwie, co miało umożliwić Hitlerowi sprawowanie władzy absolutnej w III Rzeszy. Co ciekawe, główne tezy stworzonego przez Franka systemu prawnego wyrażające poszanowanie oskarżonego, jego prawa do obrony, czy konieczności udowodnieniu winy przed skazaniem, stało w całkowitej sprzeczności z realiami, jakie ten okrutny nazista stosował będąc szefem Generalnego Gubernatorstwa na okupowanych ziemiach Polski, które po nominacji Franka zaczęto sarkastycznie nazywać „Frank-reichem”, bądź „Frankonią”, a jego samego „władcą Frankonii”.

Zgodnie z założeniami Hitlera Generalne Gubernatorstwo miało za zadanie „oczyszczenie terenu Rzeszy od Żydów i Polaczków”. Frank doskonale odgrywał swoją rolę szefa grabiąc i niszcząc polskie ziemie, a także stosując bestialskie metody wobec ludności je zamieszkujące. Był zwolennikiem tzw. Planu Pabsta, który zakładał zniszczenie 95% Warszawy i przemianę stolicy w prowincjonalne miasteczko. Frank obsesyjnie starał się wkupić w łaski Hitlera prowadząc zbrodnicze działania w Generalnym Gubernatorstwie zyskując sobie przydomek „zbrodniarza zza biurka”. Niemiec skrupulatnie opisywał wszelkie podejmowane przez siebie działania. Łącznie powstało 38 dzienników. Mimo, iż nazywano go „najwierniejszym z wiernych” to nigdy nie wszedł do ściśle zaufanego grona ludzi fuhrera.

Swoje chore ambicje Hans Frank starał się osiągnąć dokonując unicestwienie ludności żydowskiej. Już na samym początku okupacji Żydzi zostali zmuszeni do noszenia opasek ze znakiem gwiazdy Dawida, które miały ich stygmatyzować, natomiast 13 października 1940 r. zainicjowano powstanie gett dla ludności żydowskiej. Frank znaczniej bardziej radykalnie niż wynikało to z zaleceń Berlina przystąpił do eksterminacji narodu Żydowskiego zalecając zmniejszenie dziennych racji żywnościowych do 143 g chleba dziennie, a następnie jedynie do 20 g. Cel jaki dzięki temu miał być osiągnięty został dobitnie wyrażony w zapisach jego dziennika, w którym wprost wyraził swe mordercze zapędy pisząc: „Trzeba stwierdzić na marginesie, że skazujemy na śmierć głodową półtora miliona Żydów”.

Jednak w swym obłędnym dążeniu do unicestwienia Żydów i Polaków nie poprzestał. 15 października 1941 r. wydał rozporządzenie na mocy, którego Żydzi, którzy dobrowolnie opuszczą getto zostaną automatycznie skazani na karę śmierci. To samo miało spotkać Polaków, którzy odważą udzielić im pomocy. Jednak nawet tak surowy zakaz nie był w stanie powstrzymać tych, którzy chcieli przetrwać, ani tych, którzy w obliczu śmierci nie bali zachować się jak trzeba. Kwitł wiec przemyt jedzenia, odzieży, medykamentów oraz innych niezbędnych do przeżycia produktów, które przekazywano pozostającym w getcie Żydom. Polacy organizowali nie tylko pożywienie, czy leki. Często z narażeniem życia pomagali w ucieczkach z getta, zapewniając fałszywe dokumenty, miejsce do zamieszkania poza obozem, czy pracę. Niejednokrotnie płacili za to najwyższa stawkę. Z prowadzonych badań, na tę chwilę wynika, że w ten sposób mogło zginąć ok. 1000 Polaków, chociaż statystyka nie jest ciągle zamknięta. Wśród odznaczonych 26 tysięcy medalami Sprawiedliwych wśród Narodów Świata aż 6,6 tysiąca stanowią Polacy.
Co do samego Franka, który pozbawił życia wiele istnień to został on skazany na karę śmierci w procesie norymberskim wyrokiem z 1 października 1946 r. Wykonano go który 15 dni później.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj