Niemcy: Reparacje po II wojnie światowej wypłacano w naturze

Po II wojnie światowej alianci nałożyli na Niemcy obowiązek reparacji w naturze zamiast odszkodowań pieniężnych, ponieważ te nałożone po I wojnie światowej ostatecznie zaszkodziły przyszłemu pokojowi w Europie. Na Zachodzie z czasem odbieranie reparacji w naturze zostało zaniechane na rzecz planu Marshalla.

Jeszcze w trakcie II wojny światowej alianci planowali obciążyć Niemcy reparacjami, tak jak to miało miejsce po zakończeniu poprzedniej wojny. Działająca wówczas Komisja Reparacyjna, utworzona na mocy postanowień traktatu pokojowego podpisanego w Wersalu w 1919 r., ustaliła ogólną sumę reparacji należną państwom Ententy oraz krajom z nimi sprzymierzonym za straty poniesione przez nie podczas działań wojennych na 132 mld marek w złocie.

Ponieważ reparacje nałożone po I wojnie światowej wyznaczono w takiej wysokości, że ich spłata okazała się niemożliwa, w 1945 r. zmieniono podejście i choć Niemcy zostały zmuszone do rekompensaty innym narodom, to większy nacisk położono na odbudowę Europy.

Podczas konferencji w Jałcie w lutym 1945 r. alianci, czyli Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i ZSRR, zobowiązały Niemcy do wypłaty reparacji wojennych w naturze zamiast odszkodowań pieniężnych. System opierał się na trzech formach: przejęciu majątku narodowego Niemiec, corocznych dostawach towarów z bieżącej niemieckiej produkcji i wykorzystaniu niemieckiej siły roboczej.

Innym dokumentem, regulującym tę kwestię, jest umowa podpisana na zakończenie konferencji w Poczdamie w sierpniu 1945 r. Choć na jej podstawie Niemcy traktowano jako jedność gospodarczą, to reparacje miały być odbierane według stref okupacyjnych. W konsekwencji Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie zaspokoiły swoje roszczenia z zachodnich stref Niemiec, a Związek Radziecki miał własną strefę służącą do regulowania swoich roszczeń.

Na początku okupacji alianci zdemontowali pozostałości niemieckiego przemysłu, torów kolejowych, przejęli również flotę handlową i zagraniczne akcje niemieckie. Później kraje zachodnie złagodziły swoje stanowisko i zastąpiły przejmowanie niemieckiego majątku planem Marshalla, ale Niemcy Wschodnie dostarczały materiały przemysłowe ZSRR do 1953 r.

Alianci skonfiskowali również znaczącą część niemieckich patentów, praw autorskich i znaków handlowych wartych 10 mld dolarów (według wartości dolara z 1948 r.).

Najbardziej kontrowersyjną częścią reparacji była praca przymusowa, głównie niemieckich jeńców wojennych, w obozach na terenie ZSRR i Polski, ale także w Wielkiej Brytanii, Francji czy amerykańskiej strefie okupacyjnej. Na Zachodzie większość jeńców została uwolniona do 1949 r., a w ZSRR – w 1953 r.

Częścią rekompensaty Niemiec wobec innych krajów były aneksje. Oprócz niemieckich terytoriów na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej, włączonych do Polski i ZSRR, należały do nich silnie zindustrializowany Protektorat Saary, kontrolowany przez Francję do 1956 r. i z którego Francja wydobywała węgiel do 1981 r. oraz około 69 km kw. zaanektowanych przez Holandię i zwróconych Niemcom w zamian za 280 mln marek.

Dodatkowe reparacje uregulowały traktaty paryskie podpisane w 1947 r. między byłymi sojusznikami III Rzeszy, a państwami koalicji antyhitlerowskiej. Na ich mocy Włochy miały wypłacić w dolarach amerykańskich według ich wartości z 1938 r.: 125 mln – Jugosławii, 105 mln – Grecji, 100 mln – ZSRR, 25 – mln Etiopii i 5 mln – Albanii. Węgry zostały zobowiązane do wypłacenia 200 mln ZSRR i po 100 mln – Jugosławii i Czechosłowacji, a Bułgaria 45 mln – Grecji i 25 mln – Jugosławii. Oprócz tego Finlandia i Rumunia miały wypłacić ZSRR 300 mln każda. Austria nie była stroną traktatów paryskich.

Do lat 50. Niemcy były rozliczane również z wydatków okupacji alianckiej.

Osobną kwestią jest zadośćuczynienie za niemieckie zbrodnie na narodzie żydowskim. Negocjacje w tej sprawie były pod wieloma względami wyjątkowe, ponieważ prowadzące je RFN i Izrael nie utrzymywały stosunków dyplomatycznych, a Izrael nie istniał w momencie popełnienia rzeczonych zbrodni. Z powodu ogromnego sprzeciwu w tym kraju wobec prowadzenia jakichkolwiek rozmów z Niemcami w sprawie odszkodowania za Holokaust (co uważano za niemoralne), rząd w Jerozolimie został upoważniony do zawarcia porozumienia co do rekompensaty kosztów integracji w Izraelu żydowskich imigrantów z terenów niemieckich. Na mocy porozumienia podpisanego w 1952 r. Niemcy Zachodnie w ciągu 14 lat wypłaciły Izraelowi 3 mld marek.

Po wojnie RFN odmawiała praw do odszkodowań dla byłych robotników przymusowych. Dopiero w 1999 r. rząd federalny ogłosił utworzenie funduszu odszkodowawczego dla byłych robotników i więźniów obozów koncentracyjnych III Rzeszy w wysokości 10 mld marek (z czego 8,2 mld przeznaczono na wypłaty dla uprawnionych do odszkodowań).

W 1999 r. 26 firm przystąpiło do funduszu o nazwie Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ), m.in. Agfa, Allianz, BASF, Bayer, Bosh, BMW, Commerzbank, Continental, Daimler-Chrysler, Deutsche Bank, Dresdner Bank, Lufthansa, Opel, Porshe, Siemens, ThyssenKrupp, Volkswagen.

Joanna Baczała (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj