Reduta Dobrego Imienia: Rozpoczął się proces wytoczony przez prof. J. Grabowskiego

Jan Grabowski / autor: screen YT

W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces przeciwko Reducie Dobrego Imienia z pozwu prof. Jana Grabowskiego – poinformowała w środę PAP RDI. W informacji prasowej RDI zapowiedziała, że w sądzie przedstawi podstawy oceny metod badawczych profesora.

Fundacja podała – relacjonując rozpoczęty we wtorek proces – że na pierwszej rozprawie zeznawali świadkowie – prof. Grzegorz Berendt oraz prof. Artur Przelaskowski.

RDI przypomniała, że prof. Grabowski pozew dotyczący opublikowanego przez nią „Stanowiska” na temat metod badawczych Grabowskiego złożył na początku 2019 r. „Stanowisko” poparło 135 polskich naukowców.

„Pozew ten jest chronologicznie pierwszy i dotyczy wydarzenia z 2017 roku. Jan Grabowski pozwał Redutę po półtora roku od publikacji naszego +Stanowiska+” – przypomniała RDI.

„Gdy na początku 2019 roku ukazała się książka +Dalej jest noc+, której prof. Jan Grabowski jest redaktorem naukowym, postanowiliśmy rutynowo sprawdzić wiarygodność informacji przedstawionych w tej publikacji. W trakcie wizji lokalnej we wsi Malinowo, w marcu 2019 r. śp. Filomena Leszczyńska poprosiła nas o pomoc w obronie dobrego imienia jej stryja – śp. Edwarda Malinowskiego, opisanego przez współautorkę tej książki i redaktora Barbarę Engelking jako +współwinny śmierci Żydów+” – przypomniała fundacja.

„Po analizie informacji zawartych w książce, a dotyczących śp. Edwarda Malinowskiego, Reduta postanowiła pomóc śp. Filomenie Leszczyńskiej, otaczając ją opieką prawną. Stąd głośny proces z pozwu Filomeny Leszczyńskiej przeciwko prof. Janowi Grabowskiemu i prof. Barbarze Engelking, wygrany w sądzie pierwszej instancji” – dodała.

„Cały czas trwało oczekiwanie na rozpoczęcie procesu z pozwu Jana Grabowskiego przeciwko Reducie Dobrego Imienia” – wyjaśniła RDI.

Reduta relacjonując wtorkową rozprawę i głosy świadków podała, że „prof. Berendt wskazywał, w jaki sposób on sam i inni historycy, krytykujący metody badawcze prof. Grabowskiego, są przez niego traktowani. Wspominał m.in. o deprecjonowaniu tych, którzy z prof. Grabowskim się nie zgadzają (czego sam doświadczył) i używaniu argumentacji pozamerytorycznej” – podała Reduta w informacji.

„Prof. Przelaskowski natomiast wskazywał sądowi, dlaczego podpisał +Stanowisko+ opublikowane przez RDI i jaka była jego motywacja. Profesor Przelaskowski zeznał, że również i dziś podpisuje się pod tym stanowiskiem i wyjaśnił, dlaczego takie stanowisko było uzasadnione i potrzebne w przestrzeni publicznej” – zaznaczyła fundacja.

Przypomniała w odniesieniu do toczącego się postępowania, że „na początku 2019 roku, półtora roku po wydaniu przez RDI stanowiska kwestionującego rzetelność metodologii prac naukowych Jana Grabowskiego. ten pracujący stanowisku profesora na Uniwersytecie Ottawy w Kanadzie historyk złożył przeciwko RDI pozew”.

„RDI przesłała do sądu obszerną odpowiedź, w której m.in. podnosi wybiórcze traktowanie badanych i przywoływanych przez J. Grabowskiego źródeł” – napisała Reduta w informacji.

„Należy nadmienić, że prof. Grabowski jest autorem upowszechniającym nieprawdziwą tezę, że +Polacy przyczynili się do śmierci 200 000 Żydów+” – dodała RDI.

„W rozpoczynającym się procesie będziemy mieć możliwość wykazania przed sądem – naszym zdaniem – skandalicznych błędów warsztatowych tego polsko-kanadyjskiego profesora, ale także pokazać opinii publicznej podstawy naszej oceny metod badawczych prof. J. Grabowskiego” – powiedział cytowany w informacji założyciel fundacji Reduta Dobrego Imienia Maciej Świrski.

Przypomniał, że 7 czerwca 2017 r. RDI opublikowała „Stanowisko naukowców polskich skupionych wokół Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom wobec działalności Jana Grabowskiego”, w którym kwestionowano rzetelność metodologii jego prac naukowych.

Świrski zaznaczył, że zdaniem Reduty „historyk Jan Grabowski wybiórczo traktuje źródła historyczne i wybiera te, które są zgodne z jego tezami. W swoich pracach pomija także kontekst historyczny opisywanych wydarzeń”.

„Szczególnie krzywdzące dla Polaków jest to, że Grabowski w publikacjach pomniejsza fakt karania przez Niemców śmiercią Polaków, którzy nie tylko ukrywali Żydów, ale w jakikolwiek inny sposób im pomagali” – stwierdził cytowany w informacji RDI.

Przypomniał, że twierdzenie głoszone przez Jana Grabowskiego, że „Polacy przyczynili się do śmierci 200 000 Żydów” jest „oczywiście niezgodne z prawdą historyczną i bezdyskusyjnie krzywdzące dla pamięci o tysiącach obywateli polskich”, którzy podczas II wojny światowej, życiem zapłacili na pomoc okazywaną ludności żydowskiej.

„Przede wszystkim analiza warsztatu naukowego tego historyka spowodowała, że ponad 5 lat temu Reduta wydała +Stanowisko+ poparte przez 135 polskich naukowców” – przypomniał Świrski.

„Wciąż nie wiemy, dlaczego prof. Grabowski zdecydował się na wytoczenie nam procesu półtora roku po ukazaniu się naszego +Stanowiska+. Rzetelnie przygotowaliśmy odpowiedź na pozew (prawie 1000 stron), w której przedstawiamy naukowe opracowania weryfikujące nieuzasadnione tezy Jana Grabowskiego. Wielu naukowców i historyków już od dawna kwestionuje zarówno metody badawcze, jak i sposób prezentowania faktów przez Jana Grabowskiego” – powiedział cytowany przez RDI jej założyciel.

„Zwracamy uwagę na fakt, że to właśnie Jan Grabowski wytoczył Reducie Dobrego Imienia proces, tym samym cenzurując naszą opinię o jego badaniach. Zaskoczeniem jest fakt, że badacz Holokaustu, który sam oczekuje wolności słowa i wolności dyskusji, odmawia tego samego prawa innym” – stwierdził.

„Naszym zdaniem podstawą działalności naukowej jest krytyka przedstawianych tez i wniosków. Bez krytyki i dyskusji nie ma rozwoju. Jeśli krytykę naukową zastąpi się ogólnym potakiwaniem, ponieważ istnieje zgoda co do „zasług” i „wybitności” autora rozpatrywanych tez czy wniosków i zastrasza się krytyków – to mamy do czynienia z tzw. kultem cargo w nauce, a nie z nauką” – dodał.

Według RDI toczące się postępowanie jest ważne z uwagi na upowszechnianie prawdy historycznej oraz troski o dobre imię Polski i Polaków.

„Postępowanie to jest równie ważne w kontekście globalnym, gdyż publikacje Jana Grabowskiego dystrybuowane są na cały świat, a ich przekaz przyswajany jest przez wielu odbiorców, którzy nie zadadzą sobie trudu, by zweryfikować ich prawdziwość, tym bardziej że większość źródeł, na których pracuje ten badacz, jest w większości w języku polskim, a więc czytelnicy zagraniczni nie mają możliwości weryfikacji przedstawianych wniosków” – zaznaczyła fundacja.

„Mając na uwadze powyższe, Reduta podjęła stosowne działania i skrupulatnie przygotowała się do procesu, by w sądzie przedstawić fakty dotyczące kontrowersji wokół metod badawczych i prezentacji informacji historycznych w publikacjach prof. Jana Grabowskiego” – poinformowała RDI.

Pełną treść „Stanowiska” można znaleźć w internecie: http://www.anti-defamation.pl/rdiplad/aktualnosci/rdi-oswiadczenie-w-sprawie-dzialalnosci-jana-grabowskiego/ – wskazała RDI w informacji przesłanej PAP.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj