Prof. Jędrysek: Kryzys energetyczny napędza nierozsądna polityka klimatyczna UE

Prezydet Zgromadzenia MODM

Nie ma innej energii na Ziemi niż energia pochodzenia nuklearnego, termojądrowego. To są albo reakcje termojądrowe na Słońcu, albo energia jądrowa ciepła Ziemi. Inne źródła energii to są rzeczy bardzo wtórne – zaznaczył w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Mariusz Orion Jędrysek, były Główny Geolog Kraju oraz były wiceminister środowiska, podkreślając znaczenie geotermii jako najefektywniejszego OZE.

Polska, jak wiele innych krajów, jest pogrążona w kryzysie energetycznym. Zdaniem gościa „Aktualności dnia” polski rząd radzi sobie w tym trudnym czasie nadspodziewanie dobrze. Troska o bezpieczeństwo energetyczne była celem rządu PiS od 2015 r., a niebagatelną rolę w tej polityce odegrał śp. prof. Jan Szyszko, ówczesny minister środowiska.

– W 2015 r. od razu (…) okazało się, że kluczową sprawą jest przedłużenie koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i brunatnego. Otóż wszystkie te koncesje kończyły się w latach 2018-2019, część – powiedzmy – w roku 2020 i nie sposób było przeprowadzić pełnego procesu przedłużenia koncesji, ponieważ te firmy, kopalnie, które wtedy były zarządzane przez koalicję PO-PSL, nie zrobiły niczego, żeby przygotować się do przedłużenia tych koncesji. Nie otwierano również nowych chodników. Rząd też nie przygotował się legislacyjnie, więc musieliśmy wręcz z ognia wyciągać te rzeczy, bo dzisiaj żadna kopalnia by nie pracowała – wskazał prof. Mariusz Orion Jędrysek.

Dzięki działaniom rządu udało się przedłużyć koncesje, unikając trwających latami procedur. Rozmówca Radia Maryja stwierdził, że jedyną „wpadką” rządu w kwestii polskich kopalń był przypadek kopalni Turów, gdzie Czechy domagały się zamknięcia odkrywki.

– Na szczęście się udało, polskie kopalnie działają, mogą pracować pełną parą. Są pewne problemy, jak wszędzie i zawsze w tego typu działalności, ale najważniejsze, że legislacyjnie jest wszystko w porządku – zaznaczył były wiceszef resortu środowiska.

Kryzys energetyczny napędza nierozsądna polityka klimatyczna Unii Europejskiej, będąca skutkiem niewłaściwego pojmowania ochrony środowiska w myśl ekologizmu, a nie prawdziwej ekologii. Przed tego rodzaju wypaczoną polityką, realizowaną m.in. poprzez nieuczciwy system handlu emisjami, przestrzegał śp. prof. Jan Szyszko.

Co ciekawe, forsująca odnawialne źródła energii (zgodnie z doktryną klimatyczną UE) koalicja PO-PSL utrudniała uruchomienie toruńskiej ciepłowni geotermalnej. Inwestycję udało się jednak ukończyć, a wkrótce nastąpi jej uruchomienie.

– Nie ma innej energii na Ziemi niż energia pochodzenia nuklearnego, termojądrowego. To są albo reakcje termojądrowe na Słońcu (główne źródło energii na powierzchni Ziemi, 99,95 proc.), albo energia jądrowa ciepła ziemi, czyli reakcje rozpadu promieniotwórczego wewnątrz ziemi. Inne źródła energii to są rzeczy bardzo wtórne, to są inne nośniki, ale już nie źródła – wyjaśnił geolog.

Ekspert zaznaczył, że geotermia (obok biomasy) jest najbardziej opłacalnym ze wszystkich OZE.

– Wolałbym mówić „ciepło Ziemi” niż geotermia, bo to jest szersze pojęcie. Inne pozostałe źródła są wartościowe, ale trzeba ostrożnie z nimi postępować. Każde z nich ma zalety i wady, tak jak energia słoneczna, tak jak energia wiatru. To są dość kapryśne elementy. One mogą być dobrą suplementacją, ale nie można na nich bazować, bo wiadomo, że to się później skończy problemem – mówił prof. Mariusz Orion Jędrysek.

Geolog zaznaczył także, że w kwestii polskich surowców energetycznych jest wielkim orędownikiem wydobycia gazu łupkowego. Jego zdaniem gdyby Polska zainwestowała zarówno w tę technologię, geotermię, jak i inne nowatorskie rozwiązania z dziedziny pozyskiwania energii, to miałaby szansę stać się hubem energetycznym w tej części Europy.

Całość rozmowy jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj