P.Müller: przed złożeniem wniosku ws. KPO trzeba rozstrzygnąć kwestię tzw. ustawy wiatrakowej i wymiaru sprawiedliwości

Przed złożeniem wniosku o wypłaty z KPO trzeba rozstrzygnąć kwestię tzw. ustawy wiatrakowej i wymiaru sprawiedliwości; nie chcę być tutaj przesadnym optymistą, raczej obniżam oczekiwania, co do szybkiego zakończenia tej dyskusji – powiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu został podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zapytany o podpisane przez Komisję Europejską uzgodnienia operacyjne dotyczące polskiego KPO, o czym informował w poniedziałek szef MFiPR Grzegorz Puda.

Według Müllera, to kolejny z wielu wymaganych w procesie uzyskiwania unijnych środków dokumentów o charakterze technicznym, konieczny do złożenia wniosku o wypłatę unijnych środków. Jak dodał, strona polska złoży wniosek do Komisji Europejskiej, gdy „będziemy mieli pewność zrealizowania wszystkich punktów z naszej strony”. Wyjaśnił, że chodzi zwłaszcza o kwestię tzw. ustawy wiatrakowej.

„Co do wiatraków – gdyby nasz koalicjant uznał, że faktycznie też budowanie suwerenności energetycznej poprzez własne źródła energii z jakiegoś powodu nie jest zbieżne z programem Solidarnej Polski – to będziemy też szukać poparcia wśród innych partii. Ale myślę, że Solidarna Polska jest w stanie pod wpływem argumentów w tym obszarze zmienić zdanie” – dodał Müller.

„W pozostałym zakresie są pewnie jeszcze jakieś drobne rzeczy, które są niedopełnione, ale nie mają one zasadniczego charakteru, jeśli chodzi o kwestie związane z wypłatą środków z KPO” – dodał rzecznik rządu.

Jak zaznaczył, „musi być też konsensus polityczny”. „Wiele działań ze strony KE ma charakter polityczny, a nie merytoryczny. To znaczy, że jakby była dobra wola po stronie KE, to podobnie jak w innych krajach można by część środków wypłacać pomimo niespełnionych niektórych kryteriów z programu KPO. (…) Na to musi być dobra wola, a na to za bardzo liczyć nie możemy” – stwierdził Mülle.

Dopytywany, kiedy wniosek o wypłatę środków może zostać złożony, rzecznik rządu odparł, że „nie przewiduje, żeby to było jakoś bardzo szybko”. Jak dodał, „musi się tez zakończyć dyskusja z KE co do wymiaru sprawiedliwości”.

„Nie chcę być tutaj przesadnym optymistą, raczej obniżam oczekiwania co do szybkiego zakończenia tej dyskusji, bo już kilka razy byliśmy blisko – np. w czerwcu, a mamy grudzień” – zauważył Müller. Jak wskazał w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”, chodzi o korekty w tzw. prezydenckiej ustawie o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie w połowie lipca.

Zgodnie z tą ustawą w SN przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstała Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Nowela wprowadziła m.in. „test bezstronności i niezawisłości sędziego”. Jednym z oczekiwań KE była likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN, co stało się, gdy weszła w życie prezydencka nowela ustawy o SN. Wątpliwości co do tego, czy nowe przepisy spełniają tzw. kamienie milowe w tej sprawie wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji.

Natomiast tzw. ustawa wiatrakowa, inaczej zwana 10H, jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.

Przepisy projektowanej przez rząd nowelizacji zakładają, że lokalne społeczności będą mogły zdecydować o zasadach lokalizowania nowych inwestycji dotyczących lądowych elektrowni wiatrowych. Dotyczyć to będzie także dalszego rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni. Jednocześnie przepisy gwarantują mieszkańcom gmin, które zdecydują się uwolnić lokalizację okolicznych terenów pod zabudowę nowej infrastruktury wiatrowej, maksymalizację bezpieczeństwa eksploatacji tej infrastruktury. Ponadto, inwestorzy są zobowiązani do wykorzystania najnowszych technologii, co minimalizuje oddziaływanie elektrowni na środowisko.

Utrzymana ma zostać także podstawowa zasada lokalizowania nowej elektrowni wiatrowej, zgodnie, z którą taki obiekt może powstać wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Obowiązek sporządzenia MPZP lub jego zmiany na potrzeby inwestycji będzie jednak dotyczyć obszaru prognozowanego oddziaływania elektrowni wiatrowej, a nie jak dotąd obszaru wyznaczonego zgodnie z zasadą 10H (tj. dla obszaru w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej).

W poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że resort klimatu przygotował poprawkę do ustawy wiatrakowej, która zakłada, że 5 proc. energii będzie przekazywane społeczności lokalnej.

KE na początku czerwca zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, jednak pieniądze nie zostały wypłacone. Komisja zaznaczyła, że polski KPO „zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji” i że „Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy”.

W poniedziałek minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda poinformował, że Komisja Europejska podpisała tzw. ustalenia operacyjne dotyczące polskiego Krajowego Planu Odbudowy. W tej chwili na finiszu jest przygotowanie pierwszego wniosku o płatność – dodał.(PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj