Abp Budzik: Wigilia przypomina nam o obowiązku troski o ludzi na egzystencjalnych peryferiach

Dzisiejsze wielkie święto pomaga nam przypomnieć sobie o obowiązku stałej troski o ludzi, którzy są na egzystencjalnych peryferiach – powiedział w sobotę metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podczas Wigilii Caritas w Lublinie. Wzięło w niej udział około 750 osób.

Wigilię Caritas w hali Targów Lublin rozpoczęto od modlitwy, którą poprowadził abp Budzik. Następnie uczestnicy przełamali się opłatkiem, zaśpiewali kolędę i zasiedli do posiłku. Na wigilijnych stołach znalazły się m.in. barszcz, sałatka jarzynowa, śledzie i kluski z makiem. Dla uczestników spotkania organizatorzy przygotowali też paczki żywnościowe.

 

„Dzisiejsze wielkie święto pomaga nam przypomnieć sobie o obowiązku stałej troski o ludzi, którzy, jak mówił Ojciec Święty Franciszek, są na peryferiach, nie tylko geograficznych, ale i egzystencjalnych” – mówił dodając, że osobom będącym na krawędzi trzeba przypomnieć, że są kochani.

 

Jak stwierdził, Wigilia powinna nam przypomnieć, że Chrystus po to stał się człowiekiem, żebyśmy mogli pomagać w człowieku. „Żebyśmy w ludziach potrzebujących, cierpiących, zagubionych, zasmuconych, osamotnionych odkrywali twarz Chrystusa, który nas kiedyś z tego rozliczy” – wyjaśnił.

 

Zdaniem abp. Budzika każdy ochrzczony człowiek jest świątynią Boga. „Każdy człowiek stworzony przez Boga, czyli wszyscy ludzie, są naszymi braćmi i siostrami. Święta pomagają nam to okryć” – dodał. Wyraził radość, że po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią znów mogą się spotkać na Wigilii Caritas.

 

Zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Lubelskiej ks. Paweł Zdybel podał, że na tegoroczną Wigilię Caritas w Lublin przygotowano posiłki dla 750 osób, a w całym województwie – dla ok. 1000 osób. Podobne wydarzenia Caritas zorganizowała także w Chełmie, Puławach i Krasnymstawie.

 

Ks. Zdybel przyznał, że w Wigilii Caritas w Lublinie biorą udział osoby potrzebujące, w tym osoby bezdomne, samotne, seniorzy i matki z dziećmi. „Widać wzruszenie i dużą wdzięczność tych ludzi. To znaczy, że to ma sens” – powiedział.

 

„Dużo osób to są nasi podopieczni, którzy na co dzień korzystają z naszej pomocy w ośrodku dla bezdomnych, codziennych posiłków wydawanych przez Caritas i osoby samotne, które chcą spędzić ten czas z drugim człowiekiem” – wyjaśnił dodając, że wśród uczestników są też osoby z Ukrainy. „Miejsce się znajdzie dla wszystkich” – podkreślił.

 

Mówiąc o wolontariuszach pomagających podczas przygotowań do spotkania i podającym potrawy potrzebującym wyjaśnił, że pomaganie ubogaca i rozwija. „Przez cały tydzień pracowało tutaj kilkudziesięciu wolontariuszy, żeby przygotować to wydarzenia. Dzisiaj też są, chociaż mają swoje rodziny i najbliżsi oczekują ich pomocy w domu” – powiedział. Zdaniem księdza, wolontariat jest doświadczeniem, które każdy powinien przeżyć.

 

Caritas Polska poinformowała w środę, że Wigilie Caritas dla najuboższych, bezdomnych i samotnych odbędą się w 85 miastach w całej Polsce. Skorzysta z nich ponad 20 tys. osób. W akcję zaangażowanych będzie 37 diecezji.(PAP)

 

Autor: Piotr Nowak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj