Minister Gliński: od ponad 7 lat polskie państwo działa – nasz budżet nie jest jak durszlak

fot. youtube

Od ponad 7 lat polskie państwo działa – nasz budżet nie jest jak durszlak, jak to było u poprzednio rządzących, kiedy szalały mafie VAT-owskie i paliwowe – powiedział w TVP3 Łódź wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

Szef MKiDN odniósł się do – jego zdaniem – nieskutecznych i szkodliwych dla Polski rządów PO-PSL. „My staramy się rozwiązywać ludzkie problemy” – zaznaczył wicepremier podczas rozmowy w łódzkim ośrodku TVP.

„Od ponad 7 lat polskie państwo działa – nasz budżet nie jest jak durszlak, jak to było u poprzednio rządzących, kiedy szalały mafie VAT-owskie i paliwowe” – powiedział. „Łącznie w ciągu tych lat to jest bilion złotych dodatkowych pieniędzy w polskim budżecie, które możemy dzielić między Polaków” – dodał.

Wicepremier podkreślił, że przez ten czas tylko w Łodzi i tylko jego ministerstwo zwiększyło liczbę współprowadzonych instytucji kultury z dwóch do siedmiu. „Tak powinna być realizowana polityka, na tym polega wiarygodność” – wskazał. „Nie wiem, czy ktokolwiek może mieć zaufanie do naszych poprzedników, którzy różne rzeczy opowiadali” – ocenił przypominając wyliczenia, według których poprzednia ekipa rządząca z koalicji PO-PSL nie spełniła 90 procent obietnic wyborczych. „To była nieudolność pomieszana z arogancją” – podsumował.

Wcześniej w Łodzi wicepremier wziął udział w konferencji prasowej, którą, jak poinformowano, zorganizowano w 10. rocznicę podwyższenia wieku emerytalnego przez rząd koalicji PO-PSL. Gliński zaznaczył, że o rocznicy tej należy przypominać, bo to właśnie rząd liberalno-ludowy wywołał niepokój społeczny, zmuszając ludzi, aby pracowali dłużej, a rząd ZP wprowadził korektę i obniżył wiek emerytalny.

„Polityka senioralna zmieniła się od końca 2015 roku zasadniczo, bo to są olbrzymie pieniądze publiczne, nie tylko na wsparcie polskich rodzin, ale też na wsparcie między innymi emerytów” – zwrócił uwagę Gliński. „Symbolem tego są 13. i 14. emerytura” – podkreślił. Koszt wprowadzenia 13. i 14. emerytury to 24,5 miliarda złotych w tym roku. „Polski budżet stać na to, przede wszystkim dlatego, że udało się poprawić efektywność wpływów budżetowych” – tłumaczył.

„To co zapowiadaliśmy, czyli tak zwana luka VAT-owska została praktycznie zlikwidowana. Teraz to 4 procent, a wynosiła 25 procent” – mówił, porównując rządy Zjednoczonej Prawicy oraz Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. „25 procent luki VAT-owskiej oznaczało, że polskie państwo było okradane. I to okradane systemowo, niestety w pełnej świadomości osób sprawujących wtedy władzę” – ocenił rządy PO-PSL minister.

W spotkaniu poświęconym m.in. polityce senioralnej rządu wzięło udział trzech łódzkich posłów – oprócz Piotra Glińskiego, minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau i minister ds. samorządu terytorialnego w KPRM Włodzimierz Tomaszewski.

Minister Rau przypomniał, że na podwyższeniu wieku emerytalnego straciliby przede wszystkim pracownicy z dużych miast, takich jak Łódź, gdzie – jak podał – kilkanaście tysięcy osób, po korekcie wieku emerytalnego przez PiS, utrzymało swoje uprawnienia. „Jestem przekonany, że gdyby nie nasze reformy, relacje i struktura społeczna w Łodzi uległyby niekorzystnej zmianie” – przekonywał szef MSZ i dodał, że tej katastrofie społecznej zapobiegły reformy PiS.

Tomaszewski zauważył, że zmiany w polityce senioralnej i reformy socjalne rządu ZP są powiązane z ekonomią. „Państwo polskie, mimo kryzysów, angażuje olbrzymie kwoty, aby utrzymać gospodarkę” – podsumował.

W 2012 roku uchwalono ustawę ws. podniesienia w Polsce wieku emerytalnego, weszła ona w życie z początkiem 2013 roku. Założeniem było stopniowe podnoszenie i zrównywanie wieku emerytalnego, by ostatecznie wynosił on 67 lat zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Podnoszenie wieku emerytalnego miało być podnoszone w górę co trzy miesiące – o miesiąc. To oznaczało, że całkowite wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet oraz mężczyzn do 67. roku życia miało nastąpić w październiku 2040 r.

1 października 2017 r. weszły w życie przepisy, które przywróciły wiek emerytalny obowiązujący do końca 2012 r., tj. 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj