Premier: Nowy guru ekonomiczny opozycji, a rozwiązania stare

Elżbieta Rafalska, Mateusz Morawiecki, Anna Zalewska

Nowy guru ekonomiczny opozycji, a rozwiązania stare: likwidować, prywatyzować, wydłużać czas pracy – napisał we wtorek wieczorem na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Wcześniej we wtorek w rozmowie w Radiu ZET ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej Bogusław Grabowski odniósł się do programów socjalnych wprowadzonych przez rząd ZP. Pytany, czy Polski nie stać na tak rozbudowane programy socjalne i czy trzeba je ograniczyć, odparł: „Tak”. Jego zdaniem przyszli rządzący powinni realizować wybrane, najbardziej celowane programy socjalne, których teraz nie ma np. wspieranie samotnie mieszkających emerytów

 

Ekspert wskazał, że należałoby z kolei wycofać te programy socjalne, które są bezskuteczne. „Np. 500 plus dla najbogatszych. Natychmiast! (…) 500 złotych dla kogoś, który zarabia 10-20 tys. na pierwsze dziecko, czy nawet na drugie?! Przecież to nie zmienia jego sytuacji, a w masie to bardzo dużo zmienia” – mówił.

 

„Drenujemy pieniądze od biedniejszych do najbogatszych. Takich programów jest dużo” – dodał.

 

Według niego 13. i 14. emeryturę – „tzw., przecież to nie są emerytury” – trzeba włączyć do normalnych świadczeń, normalnie indeksować, a nie pokazywać „takie polityczne wziątka” – tak, jak robi to Prawo i Sprawiedliwość – na zasadzie: „zbliżają się wybory no to w sierpniu albo wrześniu wypłacimy tą tzw. czternastkę”

 

Ekonomista mówił ponadto, że ma jedną receptę, „żeby sobie wszyscy liderzy opozycji uświadomili, (…) w jakiej poważnej sytuacji jesteśmy i żeby zrozumieli siebie nawzajem”.

 

„Ale nie na tej zasadzie, że niech partia +Razem+ zrozumie, że musi zawiesić na kołek swój program. Bo również Platforma Obywatelska musi zrozumieć, że jest znaczna część elektoratu, która tę partię popiera. Muszą razem usiąść i muszą powiedzieć tak: realizujemy wybrane, najbardziej celowane programy socjalne, których teraz nie ma np. takim programem jest wspieranie samotnie mieszkających emerytów” – powiedział Grabowski.

 

Pytany, czy wydłużenie wieku emerytalnego jest nieuniknione, Grabowski przyznał, że tak.

 

Zdaniem byłego członka RPP, gospodarka musi być oparta „na prywatnych podmiotach działających na rynku konkurencyjnym, a nie państwowych, upolitycznionych, działających w warunkach monopolu”. Dopytywany, jakie firmy zostawiłby w rękach państwa, wskazał, że „tylko najbardziej strategiczne”.

 

„Nie widzę powodu, żeby w długim okresie jakiekolwiek były. Nawet firmy zbrojeniowe w Stanach Zjednoczonych są prywatne. Lotniska, wiadukty i autostrady” – podkreślił Grabowski. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj