USA: rozumiemy, że Ukraina chce mieć możliwości rażenia celów za linią frontu

https://pixabay.com/

Stany Zjednoczone uznają potrzebę Ukrainy, która chce dysponować uzbrojeniem zdolnym do rażenia przeciwnika poza linią frontu i powinniśmy myśleć o tym, jak jej w tym pomóc – przekazał amerykański wiceminister obrony ds. politycznych Colin Kahl podczas wizyty w Kijowie.

„Jeżeli chodzi o rakiety dalekiego zasięgu. (…) Istnieje potrzeba osiągania (celów – PAP) poza linią frontu, którą – bez wchodzenia w dalsze szczegóły – powiedziałbym, że rozumiemy, w obecnej fazie. I powinniśmy zastanawiać się, jak pomóc Ukrainie w sprostaniu temu wyzwaniu. Ale nie będę z góry rozstrzygał, o jaki system może chodzić” – powiedział w poniedziałek Kahl na konferencji prasowej w Kijowie.

 

Na każdym etapie wojny z Rosją konsultujemy się ze stroną ukraińską w sprawie jej najpilniejszych potrzeb i rozmowy na temat rakiet będą kontynuowane – podkreślił amerykański podsekretarz obrony.

 

Pytany o możliwość przekazania Ukrainie amerykańskich czołgów Ambrams, odpowiedział, że jest to bardzo drogie i trudne w utrzymaniu uzbrojenie. „Nie jest jasne, czy to najlepsza odpowiedź na to wyzwanie. Dlatego będziemy nadal rozważać jakie ciężkie pojazdy, w tym czołgi, można z sensem przekazać Ukrainie, tak by na czas dostała ich odpowiednią liczbę i by zapewnić ich wsparcie (techniczne – PAP)” – zaznaczył Kahl.

 

Władze Ukrainy zwróciły się do USA o rakiety ATACMS o zasięgu 300 km, zastrzegając że będą uzgadniać z Waszyngtonem cele, które mogłyby być rażone tym uzbrojeniem – przypomina portal Ukrainska Prawda. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj