Rzecznik rządu: większej transparentności wymagają kwestie dochodów niektórych eurodeputowanych

W Brukseli często mówi się o tym w kuluarach, że te działania lobbingowe mają bardzo daleko idący charakter i one wymagają większej transparentności i tak samo większej transparentności wymagają kwestie dochodów niektórych eurodeputowanych – ocenił rzecznik rządu Piotr Müller.

W Sejmie w środę odbyło się posiedzenie komisji ds. UE, która przeprowadziła debatę na temat procedur antykorupcyjnych i antylobbingowych w Parlamencie Europejskim, w związku z aferą jaką niedawno wykryto.

Pytany w Sejmie o sytuację dotyczącą korupcji w PE rzecznik rządu podkreślił, że sygnały o kolejnych zaangażowanych w sprawę są niepokojące. „To oznacza, że w Parlamencie Europejskim dochodziło do wielopoziomowego oddziaływania, jeżeli chodzi o decyzje” – powiedział.

„W Brukseli często mówi się o tym w kuluarach, że te działania lobbingowe mają bardzo daleko idący charakter i one wymagają większej transparentności i tak samo większej transparentności wymagają kwestie dochodów niektórych eurodeputowanych” – stwierdził. „Widzimy w oświadczeniach majątkowych pewne dochody, które nie mają jasnego kierunku pochodzenia. Po prostu uczciwie byłoby odpowiedzieć na pytania, skąd one pochodzą, wtedy te wątpliwości byłyby rozwiewane, a tak niestety narastają znaki zapytania” – podkreślił Müller.

W ocenie polityka, „wszyscy posłowie do Parlamentu Europejskiego powinni być sprawdzeni, jeżeli są jakiekolwiek podejrzenia”. Stwierdził, że nie ma sygnału, aby był wśród nich ktoś z PiS. „Pojawiają się wątpliwości, co do kwestii Radosława Sikorskiego, skąd pochodzą jego dodatkowe środki finansowe i mógłby je szybko rozwiać. Być może tam nie ma żadnych złych rzeczy, ale wystarczy o tym po prostu powiedzieć” – dodał.

W artykule opublikowanym w grudniu ub.r. przez brukselski portal Politico przypomniano, że eurodeputowany PO Radosław Sikorski zarabiał 40 tys. euro miesięcznie „za nieokreślone +konsultacje+”. Tekst opisuje szereg kontrowersyjnych praktyk europosłów, które w końcu – według autorów – musiały skończyć się skandalem, tj. aresztowaniem wiceprzewodniczącej PE Evy Kaili.

Afera korupcyjna w Parlamencie Europejskim wybuchła w grudniu wraz z aresztowaniem byłej wiceprzewodniczącej PE, greckiej socjalistki Evy Kaili, która jest podejrzewana o branie ogromnych łapówek od Kataru. Jej adwokat Michalis Dimitrakopoulus poinformował w grudniu, że obrona złożyła wniosek, by zeznawała z wolnej stopy, z użyciem nadzoru elektronicznego, jednak prokuratura się do niego nie przychyliła. W efekcie Kaili pozostanie w areszcie tymczasowym w Belgii co najmniej do 22 stycznia.

Śledztwo w jej sprawie trwa także w Grecji, gdzie również grozi jej więzienie. Jeśli Kaili zostanie uznana za winną w Grecji, wyrok wydany przez krajowy organ sądowy będzie najprawdopodobniej surowszy niż ten w Belgii, gdzie kary za tego rodzaju przestępstwa są łagodniejsze – od 3 do 5 lat pozbawienia wolności. W ojczystym kraju grozi jej 15 lat więzienia.

W Grecji Kaili jest m.in. pod lupą urzędu ds. prania pieniędzy. Śledztwo w jej sprawie ma doprowadzić do ustalenia, czy przywoziła z zagranicy niezadeklarowane środki finansowe i inwestowała je w Grecji, głównie w nieruchomości.

Kaili nie jest jedyną negatywną bohaterką afery korupcyjnej w PE. W sprawę zamieszana jest również jej rodzina i bliscy. W areszcie przebywa też Pier Antonio Panzeri, były włoski europoseł. Jest założycielem organizacji pozarządowej Fight Impunity. W związku z aferą korupcyjną postawiono mu zarzuty. Rozpatrzenie wniosku Panzeriego o zwolnienie z więzienia zostało odroczone do 26 stycznia.

Europoseł Mark Tarabella to z kolei wiceprzewodniczący delegacji PE ds. stosunków z państwami Półwyspu Arabskiego. Jego dom został przeszukany przez belgijską policję. Zawiesił on swoje członkostwo w grupie Socjalistów i Demokratów.

Na początku stycznia przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola wszczęła pilną procedurę uchylenia immunitetu dwóch europosłów na wniosek belgijskich organów sądowych. Chodzi o Andreę Cozzolino i Tarabellę.(PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj