Premier: to są wybory o samodzielny byt RP. Liberałowie lubią łowić w mętnej wodzie, żerować na tkance społecznej


To są wybory o nasz suwerenny, samodzielny byt Rzeczpospolitej; nie możemy ich odpuścić – powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki na wiecu PiS w Bogatyni. „Nie zostawimy ludzi pracy samych sobie” – zadeklarował.

W sobotę w Bogatyni odbył się wiec PiS z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, byłej premier Beaty Szydło, ministrów oraz najważniejszych polityków ugrupowania, a także koalicjantów – lidera Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry, lidera Stowarzyszenia OdNowa Marcina Ociepy oraz lidera Republikanów Adama Bielana. Wiec opatrzono hasłami „Z miłości do Polski”, z logotypem z symbolem serca.

„To są wybory o nasz suwerenny, samodzielny byt. To wybory, które rozstrzygną o tym, czy będziemy mogli dalej realizować nasze marzenie, jakim jest dostatnia Polska” – powiedział podczas wystąpienia premier Mateusz Morawiecki.

Jak mówił, wybór będzie między tym, czy Polska, „która żyje na poziomie, co najmniej bogatych państw Europy Zachodniej i jesteśmy na dobrej drodze, czy Polska, która znowu popadnie w dryf, w letarg”. „To są wybory o samodzielny byt Rzeczpospolitej, nie możemy odpuścić tych wyborów” – powiedział szef rządu.

Premier powiedział, że w Bogatyni ogniskuje się „kilka problemów jednocześnie”. „Po pierwsze jesteśmy tutaj by zapewnić, że rząd nie zostawi ludzi pracy samych sobie. Jesteśmy z Solidarnością, z tą z 80. roku i z tą dzisiaj, bo jest jedna Solidarność” – mówił.

Morawiecki podkreślił, że Zjednoczona Prawica rozpoczyna „wielki marsz ku kontynuacji”. „Ku silnej, bezpiecznej Polsce (…) Polska nie jest brzydką panną na wydaniu, Polska jest miss świata i dlatego zasługuje na dobrego gospodarza, zasługuje na PiS” – mówił.

Premier powiedział też, że PiS jest zwłaszcza ze słabszymi, którzy potrzebują pomocy. „Liberałowie lubią łowić w mętnej wodzie, żerować na tkance społecznej. Na to nie pozwoli nigdy rząd PiS” – zadeklarował.

Szef rządu zapewniał, że Zjednoczona Prawica jest „drużyną, która ma program, która ma wizję na kolejnych 4-8 lat”. „Polska ma lidera, prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który ma jedno w sercu: Polskę silną i bezpieczną” – mówił.

Dodał, że „musimy być ponad kłamstwem, ponad oszczerstwami, bredniami, banialukami, które się sączą”. „Musimy iść w naród, musimy iść do społeczeństwa, przekonywać, prosić, mobilizować, pokazywać fakty” – podkreślił premier.

„Bądźmy razem, bądźmy solidarni, niech żyje Rzeczpospolita solidarna. Niech żyje Polska silna, bogata i bezpieczna” – powiedział.

Morawicki podkreślał, że w wiecu biorą udział wszyscy sojusznicy i koalicjanci PiS. „Jesteśmy razem, jesteśmy zjednoczeni. Dziękujemy za tę jedność i solidarność, ale pamiętajmy, że po drugiej (stronie) zbierają się potężne, złe moce. Jesteśmy tu w Bogatyni, po to, aby im powiedzieć, że ta ukryta opcja niemiecka w polityce polskiej – trafiła kosa na kamień. Nie pozwolimy jej pójść dalej, musimy ją zatrzymać” – oświadczył.

„Nie pozwolimy – bo to jest gra o wszystko. Nie możemy zgodzić się na to, żeby ci liberałowie ponownie tu, w naszej Polsce, zaprowadzili taki system, że różne rekiny, liberalne i inne, będą mogły sobie łapać swoje VAT-owskie czy inne ryby w naszym pięknym polskim otoczeniu” – mówił premier.

„Oni do tego dążą – niestety przy wsparciu różnych państw. Ale przede wszystkim starają się łapać klamki tych silniejszych, tych, którym zależy na tym, żeby Polska nie rozwijała się tak szybko. A my jesteśmy – jak powiedział pan prezes Jarosław Kaczyński – u progu czegoś wielkiego. Marzenie pokoleń: Polska żyjąca na poziomie zachodniej Europy (…) to jest dzisiaj w zasięgu ręki” – dodał premier.

Podczas wystąpienia premier poinformował też, że o rozmowach z przywódcami krajów zachodnich o sytuacji w Rosji. „Kiedy cała PO spała – w nocy, my rozmawialiśmy z przywódcami krajów zachodnich o tym, co dzieje się w Rosji, bo tak jak i przed wybuchem wojny na Ukrainie przestrzegaliśmy wyprzedzająco, tak teraz monitorujemy sytuację” – powiedział premier.

Poinformował, że rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem. „Jesteśmy w stałym kontakcie z Amerykanami. Zdajemy sobie sprawę, że żyjemy w trudnym czasie, w trudnym otoczeniu, dlatego rząd, który modernizuje armię jest rządem na te czasy, który zapewnia naszą suwerenność i dobrobyt na kolejne dziesięciolecia” – oświadczył premier.

Morawiecki mówił też o opozycji i liderze PO Donaldzie Tusku. „Musimy postawić tamę temu, czym on się posługuje. Zobaczcie, jak wyglądają jego spotkania, jak wyglądają spotkania opozycji – kłamstwa i fałsz, hejt i łgarstwa, nieuczciwość, brak przywoływania faktów. To niewiele kosztuje, ale zachęcam do sprawdzania faktów, które świadczą o tym, jaki jest rzeczywisty stan spraw gospodarczych w naszej ojczyźnie” – powiedział Morawiecki.

W ocenie Morawieckiego, opozycja będzie posługiwała się „każdym kłamstwem, każdym draństwem i chamstwem, żeby wypchnąć nas z polityki”. „Nie możemy na to pozwolić, bo od tego zależy suwerenny, samodzielny byt naszej ojczyzny. Nie pozwolimy na to i dlatego stoimy tutaj – jako jedna drużyna pod przywództwem prezesa, premiera Jarosława Kaczyńskiego” – podkreślił szef rządu.

Wcześniej Kaczyński w swoim przemówieniu na wiecu mówił, że „Polska w końcu ma dziś dobrego gospodarza”. „Idziemy do góry, to jest trudne, ale jeśli obronimy naszą suwerenność, będziemy szli dalej” – zaznaczył.

„Zapytajmy się jeszcze, kim jest ten dobry gospodarz? Co go powinno charakteryzować?” – pytał Morawiecki.

Jak wskazał, „dobry gospodarz musi potrafić zabezpieczyć finanse, z jednej strony na politykę społeczną i ją będziemy kontynuować i rozwijać (…), ale dobry gospodarz zabezpiecza też ogromne środki na służbę zdrowia, w tym samym czasie wykonuje wielką mnogość projektów w Polsce lokalnej”.

Dodał, że „dobry gospodarz w tym samym czasie zabezpiecza środki na wzmocnienie armii, na bezpieczeństwo i jednocześnie dobry gospodarz dokonuje największej w historii III RP obniżki podatków dla wszystkich”. Jak sprecyzował Morawiecki – „pardon, nie dla wszystkich, właśnie nie dla wszystkich, bo ci, którzy wcześniej, w czasie III RP uciekali do rajów podatkowych, nie płacili podatków, teraz są wzięci pod lupę i zaczęli wreszcie płacić podatki i tu są te pieniądze zakopane”.(PAP)

autor: Piotr Doczekalski, Aneta Oksiuta, Agata Zbieg, Mikołaj Małecki, Magdalena Gronek, Marcin Jabłoński

pdo/ aop/ agz/ mml/ mgw/ mja/ aszw/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj