W wyniku II wojny światowej Polska straciła 76 tys. km² terytorium i poniosła stratę w wysokości 6,2 bln zł

Jak Wielka Trójka podziękowała Polakom za walkę na wielu frontach? Przywódcy Anglii i Stanów Zjednoczonych pozwolili Stalinowi przejąć nad nami opiekę a to oznaczało sowiecką okupację. W lipcu 1945 roku koalicja antyhitlerowska pozostawiła Polaków na pastwę losu

Moskwa na konferencji w Poczdamie miała najwięcej do powiedzenia w kwestii rozliczeń pomiędzy Niemcami a ZSRR. Potem w sprawie Polski wydawała dyspozycje, które desygnowany przez nią rząd w Warszawie wykonywał bezwarunkowo i bezwzględnie. Do transformacji państwa polskiego w 1989 roku zarządzanie i administrowanie wszystkimi zasobami – ludzkimi, materialnymi, gospodarczymi, ekonomicznymi i kulturalnymi – odbywało się za wiedzą i zgodą Związku Radzieckiego. Naród polski, co należy zaznaczyć nigdy nie przyjął „bratniej” ręki. Nigdy też nie poparł idei realizmu socjalistycznego.

To Wielka Trójka w pierwszej kolejności odpowiedzialna jest za postanowienia, które na długie lata zastopowały rozwój w Polsce. Oni też zgodzili się z propozycją Stalina, by zabrać nam niemal 1/3 terytorium. Dlatego wskutek postanowień poczdamskich utraciliśmy Kresy Wschodnie, w zamian oddano nam tzw. Ziemie Odzyskane. Nasze terytorium zmniejszyło się o 76 tys. km². Do strat materialnych i niematerialnych, które dzisiaj przekracza ponad 6,2 bln zł trzeba jeszcze doliczyć rozliczenia w rublach transferowych, które dla Polskiej Republiki Ludowej zawsze były niekorzystne a także pośredniczenie Rosjan w spłacie niemieckich rozliczeń dla państwa polskiego.

Niemcy, jak wynikało z postanowień poczdamskich mieli wobec Polski ponieść finansowe i materialne konsekwencje. Były to zarówno kwoty, jak i transporty w naturze. Często sprzęt rolniczy, maszyny i wyposażenie zakładów produkcyjnych. Polska za pośrednictwem rządu moskiewskiego miała otrzymywać po 15 proc. z każdego kontyngentu, tymczasem tego warunku Stalin nie dotrzymał. W ramach rekompensat zostały dostarczone miliony egzemplarzy dzieł Marksa i Lenina tłumaczone na nasz język (z materiałów IPN wynika, iż trafiły od razu na przemiał) oraz bele papieru i niekompletne, rozkradzione urządzenia.

Kremlowski dyktator i jego funkcjonariusze – do upadku PRL – wielokrotnie przestrzegali polskich polityków, by nie zwracali się do federalnego rządu niemieckiego o odszkodowania za utratę zdrowia czy życia, ani nie podnosili kwestii roszczeń wojennych. Doszło też do wymuszenia na prezydencie Bolesławie Bierucie niekorzystnych decyzji w sprawie rozliczeń Niemiec z Polską. W 1953 roku „zaproponowali” Bierutowi zrzeczenie się wszelkich odszkodowań.
W ocenie prawników sprawa reparacji wojennych i rekompensat nie jest jednoznaczna. Jeden z podnoszonych argumentów to podległość, czy jak Polacy mówili okupacja radziecka i brak suwerenności. Wynikało to wprost z postanowień poczdamskich. Pamiętamy, że po podpisaniu przez Niemcy aktu kapitulacji doszło do nowego podziału granic. W lipcu 1945 roku przywódcy Anglii, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego uzgodnili nowy podział byłych okupowanych państw. Ich decyzje miały wpływ na geopolitykę krajów sąsiadujących ze Związkiem Radzieckim. Zachodni politycy wbrew oczekiwaniom Polaków oddali nas pod strefę wpływu odwiecznego wroga. W Poczdamie Józef Stalin zdecydował o przyszłości Polski i kierunku jej rozwoju.

Źródło: Stanisław Żerko [w] Niemiecka Polityka Zagraniczna 1933-1939

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj