Ekspert: Jeśli Europa nie powróci do modelu Schumana, to się rozpadnie, tzn. zbankrutuje i stworzą się bardzo silne napięcia

Jeśli Europa nie powróci do modelu Schumana, to się rozpadnie, tzn. zbankrutuje i stworzą się bardzo silne napięcia. W tym wypadku trzeba się przeciwstawić temu dążeniu do powstania superpaństwa, centralizacji przez neokomunistów Spinellego, właściwie jego naśladowców, dlatego że jest to droga do destrukcji – powiedział prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, prezes Instytutu Myśli Schumana, w środowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.  

Mija 20 lat od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej [czytaj więcej].

 – Był to okres pewnych ważnych osiągnięć, ale też pewnych problemów, które się coraz bardziej nasilają, okres bardzo burzliwy, w szczególności w ostatnich latach. Można by je podzielić dwa obszary – społeczny (spraw dotyczących funkcjonowania rodziny, pewnych wartości, ważnych spraw formowania człowieka) i ekonomiczny (gospodarki i rozwoju gospodarczego). Jeżeli chodzi o obszar ekonomii i gospodarki, to niewątpliwe nominalnie można potraktować, że nastąpił pewien postęp włączenia się do wspólnoty europejskiej; wspólnoty – i to należy akcentować – bo jest to fundament, który realizował czcigodny Sługa Boży Robert Schumann – zaznaczył prof. Zbigniew Krysiak.

Dodał, że dzisiaj UE zmierza do superpaństwa.

– Unia Europejska zmierza do centralizacji zarządzania, pewnej dominacji gospodarczej, w szczególności Niemiec, rosnącej nierównowagi we wzroście kapitału gospodarstw domowychTen wzrost w Niemczech, w Holandii jest dużo szybszy niż w Polsce i ta nierównowaga coraz bardziej rośnie – wyjaśnił. 

Gość TV Trwam zwrócił uwagę na destrukcyjne działania, jakie mają miejsce w UE na przestrzeni ostatnich kilku lat.

– Jest to redukowanie konkurencyjności i efektywności gospodarczej na tle np. Stanów Zjednoczonych, Ameryki Południowej czy też Azji, a nawet jak patrzymy na postęp, jeśli chodzi o gospodarkę wielu krajów w Afryce, to on wykazuje dużo lepszą dynamikę, nawet w wielu wypadkach większą efektywność, i to martwi. W ostatnich latach UE idzie w kierunku centralizowania, pewnego podobieństwa do systemu, w którym funkcjonował komunizm sowiecki, do centralizacji decyzji i wpływów przez Moskwę. W tych problemach ekonomicznych instytucje europejskie zachowują się w nieracjonalny sposób, nieekonomiczny, ignorując prawa ekonomiczne. Polega to m. in na dążeniu do uniformizacji w zakresie rozwoju podmiotów gospodarczych – zaznaczył ekonomista.

Podkreślił, że Unia Europejska zapomniała o koncepcji Schumana, czyli o solidaryzmie społeczno-gospodarczym, który jednocześnie podnosi efektywność ekonomiczną.

– Nie chodzi o to, żeby nie poszukiwać, nie rozwijać nowych źródeł energii, w szczególności tańszych, ale w ekonomii nie można tworzyć uniformów. Musi być dywersyfikacja. Poprzez pewne mechanizmy rynkowe będzie dochodziło do wyboru coraz tańszych rozwiązań, lepszych technologii, które będą prowadziły do produkcji energii w niższych cenach i one będą wtedy dominowały. Nie może się to odbywać administracyjnie, tak jak było to w komunizmie sowieckim – akcentował prezes Instytutu Myśli Schumana.

Wskazał, że początkiem destrukcji we wspólnocie europejskiej był czas przed wprowadzeniem traktatów z Maastricht.

– Jeszcze parę lat przed traktatem z Maastricht działał Altiero Spinelli, komunista, który wtedy forsował tworzenie superpaństwa, centralnie sterowanego. Chciał usunięcia tożsamości narodowych, instytucji, usunięcia wolności decydowania o strategicznych sprawach państwa i przeniesienie ich na poziom centralny. W traktacie z Maastricht przenosi się i zamienia się Europejską Wspólnotę Gospodarczą na Unię Europejską. To nie była tylko zamiana nazwy. Tam już widać konotacje i zapisy, które mają z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej uczynić uniform, czyli centralnie zarządzane państwo. Altiero Spinelli umiera w 1986 roku, czyli przed wprowadzeniem traktatu z Maastricht, ale jego następcy już umieli to przeforsować (…) Takim „gwoździem do trumny” był traktat w Lizbonie (2007 rok) i od tej pory zaczynamy widzieć zachowania instytucji i działaczy w Brukseli jako właścicieli wielkiej farmy – zauważył ekonomista.

Gość TV Trwam ocenił, że tylko powrót do korzeni może odrodzić europejską wspólnotę i zapobiec katastrofie.

– Jeśli Europa nie powróci do modelu Schumana, to się rozpadnie, tzn. zbankrutuje i stworzą się bardzo silne napięcia. W tym wypadku trzeba się przeciwstawić temu dążeniu do powstania superpaństwa, centralizacji przez neokomunistów Spinellego, właściwie jego naśladowców, dlatego że jest to droga do destrukcji – zaznaczył prof. Zbigniew Krysiak.

źródło: radiomaryja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj