M. PRZEWORSKA: ZIELONY ŁAD JEST IDEALNĄ DROGĄ DO TEGO, ŻEBY BYŁO BIEDNIE

traktor i auto.jpg

Dobrze jest wykorzystać każdą okazję, żeby tłumaczyć ludziom, czym jest Nowy Zielony Ład, a jest on idealną drogą do tego, żeby było biednie. To nie jest nic innego, jak wpędzenie naszego społeczeństwa w kolejne problemy finansowe – mówiła w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Polscy rolnicy nie ustępują w walce o swoje prawa. W środę spotkali się z posłami w Sejmie, w czwartek rozpoczęli [protest okupacyjny] gmachu parlamentu, domagając się rozmów z premierem, a w piątek będą demonstrować na ulicach Warszawy – transmisję z wydarzenia przeprowadzi TV Trwam.

Środowe spotkanie z parlamentarzystami – jak przekazała Monika Przeworska – było merytoryczne i miało porządkujący charakter. Gospodarze starali się wytłumaczyć politykom, że potrzebują konkretnych rozwiązań prawnych chroniących ich interes i polską gospodarkę. Zależy im na uregulowaniu handlu z Ukrainą, która produkuje ogromne ilości tanich towarów rolno-spożywczych. Bezcłowy import tych produktów poważnie zaburza rynki europejskie.

– Patrząc na to, co dzieje się w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy na Ukrainie, to konkurencja między producentami rolnymi w Polsce oraz na Ukrainie będzie coraz bardziej skomplikowana. Słyszymy o miliardach hrywien, czyli milionach złotych, które są wpompowywane w ukraińskie rolnictwo w ramach różnych punktów. Część z tych środków pochodzi z Unii Europejskiej, a w tym samym czasie polski rolnik musi walczyć o każdą złotówkę i utrzymanie się na powierzchni, w związku z czym wczorajsze spotkanie dotyczyło tego, żeby wreszcie usiąść, porozmawiać i zacząć pracować nad bezpieczną przyszłością polskiego rolnictwa – zwróciła uwagę dyrektor IGR.

Polscy parlamentarzyści są wyraźnie zaniepokojeni. Ma to związek ze zbliżającym się piątkowym protestem [„Precz z Zielonym Ładem!”].

– Jutro jest kolejny dzień, kiedy nie tylko rolnicy, ale całe społeczeństwo będzie manifestowało przeciwko temu, co nazywa się Zielonym Ładem. Bardzo wielu ludzi otwarcie mówi, że to nie jest nic innego, jak tylko „zielona komuna”. Bardzo budujące jest to, że to nie jest protest typowo rolniczy, tylko to jest protest ludzi niezadowolonych z szeroko pojętego Nowego Zielonego Ładu. Myślę, że dobrze jest wykorzystać każdą okazję, żeby ludziom, którzy na temat Nowego Zielonego Ładu nie wiedzą dużo, tłumaczyć, czym jest Nowy Zielony Ład, a jest on idealną drogą do tego, żeby było biednie – zaznaczyła rozmówczyni Radia Maryja.

Jeśli założenia Zielonego Ładu wejdą w życie, dotkną one wszystkich – nie tylko rolników.
– To nie jest nic innego, jak wpędzenie naszego społeczeństwa (i tak niezbyt bogatego) w kolejne problemy finansowe – podkreśliła Monika Przeworska.

Protesty rolników to nie tylko demonstracje na ulicach i wykrzykiwanie haseł. Jak zostało wspomniane wcześniej, gospodarze spotykają się z rządzącymi, by wypracować konkretne rozwiązania.

– Rolnicy mają propozycje rozwiązań, chcą pracować ponad podziałami, dlatego że doskonale wiedzą, że niezależnie od tego, kto teraz jest u steru, (…) trzeba nakłonić rząd, aby sięgnął po merytorykę – zwróciła uwagę dyrektor IGR.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj