Z. BOGUCKI: DZIAŁANIA DONALDA TUSKA PRZYPOMINAJĄ SYTUACJĘ, W KTÓREJ ZŁODZIEJ KRZYCZY: „ŁAP ZŁODZIEJA”

Donald Tusk, jeden z najbardziej prorosyjskich polskich polityków, a na pewno ten, który miał największe możliwości sprawcze, żeby z Rosją robić reset, dzisiaj odwraca kota ogonem i jak złodziej krzyczy: „łap złodzieja” – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pod koniec maja premier Donald Tusk powołał nową komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 2004-2024. Do tej kwestii odniósł się Zbigniew Bogucki, który przypomniał, że to Donald Tusk był tym politykiem, który kierował się w kierunku Rosji.

– Kiedy słyszę, że Donald Tusk chce powoływać komisję, która ma badać wpływy rosyjskie, kiedy słyszę Donalda Tuska, który z mównicy sejmowej zwraca się właściwie do połowy Sejmu, do przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości wybranej w demokratycznych wyborach, że jesteśmy „płatnymi zdrajcami pachołkami Rosji”, to – przepraszam za porównanie – jako żywo przypomina mi to sytuację, w której złodziej krzyczy: „łap złodzieja:. Dlaczego tak mówię? Dlatego, że to Donald Tusk był tym politykiem, który skierował się w kierunku Rosji. To on był nazywany „naszym człowiekiem w Warszawie” przez media rosyjskie – podkreślił poseł PiS.

Dodał, że Donald Tusk – kiedy w 2007 roku został premierem Polski – wskazywał w swoim expose, że potrzeba dialogu z Rosją „taką, jaka ona jest”. Donald Tusk – jak wskazał gość „Aktualności dnia” – dobrą zmianę rozumiał poprzez reset z Rosją, poprzez skierowanie się do Rosji i uleganie temu państwu.

– Donald Tusk, jeden z najbardziej prorosyjskich polskich polityków, a na pewno ten, który miał największe możliwości sprawcze, żeby z Rosją robić reset, dzisiaj odwraca kota ogonem i jak złodziej krzyczy: „łap złodzieja”. Tak należy postrzegać te działania, które dzisiaj podejmuje (…). Dlatego również dla tej komisji nie będą się liczyć fakty, bo będzie to ciało absolutnie polityczne, złożone z osób, które będą wskazywane przez polityków – ocenił Zbigniew Bogucki.

Polityk zauważył, że gdyby Donald Tusk chciał prawdziwego rozliczenia, to przecież była komisja, która funkcjonowała i składała się z ekspertów, składała się z profesorów, wojskowych, a nie polityków.

– Wcześniejsza komisja mogła badać zarówno działania rządu Prawa i Sprawiedliwości, jak i wcześniejszych rządów Tuska, pani Kopacz, rządu Platformy i PSL-u. Dlaczego tego nie chciał? Bo boi się prawdy. Donald Tusk jest mistrzem kłamstwa, jest mistrzem odwracania pojęć i tak należy spojrzeć na tę komisję. Ona jest potrzebna tylko do bieżącej narracji – zwrócił uwagę poseł PiS.

 

radiomaryja.pl

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj