Poseł Jędrysek: PO zawaliło sprawę łupków. Musimy do tego wrócić

Polska rocznie zużywa 14,5 mld m3 błękitnego paliwa. Państwowy Instytut Geologiczny formacje gazu łupkowego – oprócz ropy – szacuje  wysoko. Według PIG wielkość zasobów mieści się w przedziale 346 – 768 mld m3, a zasoby ze złóż konwencjonalnych to ok. 145 mld m3.

Prof. Mariusz Orion Jędrysek w latach 2005 – 2007 zajmował się gazem z łupków. Wówczas, mało kto wiedział o tej technologii. Gdyby przez następną ekipę rządzącą projekt został wdrożony, Polska miałaby własny gaz z łupków. Teraz mamy go z amerykańskich łupków i musimy sprowadzać aby uniezależnić się od jednego rosyjskiego dostawcy.

Prof. Jędrysek potwierdza, że pomysł z rodzimym gazem został wyśmiany. Prezydent Bronisław Komorowski mówił wówczas o „kopalniach odkrywkowych gazu łupkowego”, zatem, jeśli takie wypowiedzi padały, to rzeczywiście projekt wydobywania polskiego gazu z łupek był śmieszny i niedorzeczny.

PO zawaliło sprawę łupków. Wstrzymanie przez nich pewnych działań, przede wszystkim wystraszenie inwestorów spowodowało, że wydawanie koncesji już nie szło.

W Polsce gazu w łupkach jest dużo. Mam nadzieję, że do niego jeszcze wrócimy…musimy do tego wrócić.

Mamy raport, który zawiera dane o wszystkich zasobach surowcowych Polsce. Można go znaleźć w sieci i sprawdzić, jakich surowców jest dużo i jakie na pewno będą musiały być importowane. Gaz z łuków jest strategiczną szansą dla naszego kraju, mówi prof. Jędrysek.

Przez PO-PSL nie tylko utraciliśmy szanse na duże zyski z bycia pierwszymi, jeśli chodzi o gaz i ropę z formacji łupkowych, zmarnowano kopalnie węgla kamiennego, doprowadzono do bardzo trudnej sytuacji górnictwo miedzi i srebra, ale też wplątano Polskę w potężne problemy organizacyjno-prawne i własnościowe związane z brakiem kontynuacji polityki geologicznej z lat 2005–2007. Państwo utraciło kontrolę nad koncesjami potężnych złóż metali, a nawet cegielnie i kamieniołomy w ogromnej części zostały przejęte przez obcy kapitał.