NIK: Ministrowie rządu PO-PSL nie dbali o polskie surowce

Jak zauważyła Najwyższa Izba Kontroli, ministrowie właściwi do spraw gospodarki oraz do spraw środowiska za rządu PO-PSL nie opracowali wykazu złóż kopalin o znaczeniu  strategicznym dla gospodarki. Nie wydali (mieli uczynić to w 2010 roku) rozporządzenia w sprawie wykazu złóż węgla kamiennego i brunatnego o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

 

Czytaj : Poseł Jędrysek: to koniec złodziei bursztynów. Reforma uderzy w mafie

Nie rozpoznali krajowych złóż strategicznych gazu ziemnego, nie zapewnili ich ochrony przez ujęcie w planach zagospodarowania przestrzennego. Minister właściwy ds. gospodarki nie sporządził – choć miał tego dokonać we współpracy z ministrami właściwymi do spraw środowiska, do spraw gospodarki wodnej, do spraw budownictwa oraz gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej – wykazu wszystkich złóż kopalin strategicznych wraz z zasięgiem ich występowania – podkreśliła Najwyższa Izba Kontroli.

Ponadto Minister Gospodarki (po 27 listopada 2015 roku – Minister Energii) nie przygotowywał planów eksploatacji złóż kopalin (w tym m.in. złóż węglowodorów, węgla brunatnego, węgla kamiennego, siarki, soli kamiennej, soli potasowej, ani soli potasowo-magnezowej), uwzględniających potrzeby rozwoju kraju oraz potrzebę zachowania środowiska dla kolejnych pokoleń. Nie powstała zatem polityka surowcowa państwa czy choćby polityka koncesyjna, wytyczająca cele państwa w związku z eksploatacją złóż.

Prace nad nową polityką surowcową państwa ruszyły dopiero w 2016 roku, gdy stanowisko wiceministra środowiska i głównego geologa kraju objął prof. Mariusz Orion Jędrysek.

 

PODZIEL SIĘ