Skupy złomu i makulatury – czy jeszcze istnieją?

Złom jest zbiorem metalowych przedmiotów lub ich elementów, które są przygotowane do recyklingu. Odzyskiwanie złomu jest procesem, w którym ponownie zostają przetopione te przedmioty. Do złomu należą np. metalowe odpady produkcyjne, wyroby metalowe nienadające się do naprawy, elementy konstrukcji pochodzące z rozbiórki, odpady komunalne z metalu, wyeksploatowane samochody (pozbawione elementów niemetalicznych, tzn. tapicerki, uszczelek, płynów itd.), maszyny, urządzenia i ich części, konstrukcje stalowe uszkodzone mechanicznie, skorodowane, bądź nienadające się do dalszej, bezpiecznej eksploatacji itp.

Złom pozostawiony na ogólnym wysypisku śmieci, lub co gorzej gdzieś w lesie może narobić wiele szkody dla środowiska, bowiem niebezpieczne substancje i smary przenikają do gleb i wód, powodując skażenia i zanieczyszczenia. Część surowców zanim się rozłoży wydziela rozmaite rodzaje substancji chemicznych, nierzadko bardzo szkodliwych dla człowieka i jego organizmu. Ponadto, deszcze opadające na nie powodują obmywanie elementów złomu i również spływają do podłoża.

W związku z tym skupy złomu powinny składać się z utwardzonego placu składowego, który nie będzie miał negatywnego wpływu na środowisko. Natomiast, rozdrobniony złom powinien być przechowywany w metalowych kontenerach. Niektóre surowce mogą dodatkowo wymagać wstępnego oczyszczania. Zatem, takie skupy złomu mają duże znaczenie w otaczającym nas świecie, na które składa się kilka czynników. Po pierwsze złom da się spożytkować i to bardzo dobrze, a po drugie złom jak się okazuje jest bardzo szkodliwy dla przyrody.

Skupy złomu nadal na szczęście funkcjonują i mają się całkiem nieźle. Niestety, inaczej wygląda sprawa skupu makulatury, których jest bardzo mało, ale nawet te działające, nie chcą przyjmować kartonów czy innych papierów od klientów. A przecież papier stanowi około połowy odpadów domowych. Stało się tak odkąd Chiny wprowadziły zakaz importu dwudziestu czterech frakcji odpadów, w tym m.in. tworzyw sztucznych i właśnie papieru, wyjaśnia ekspertka związana z dużą organizacją zrzeszającą producentów papieru. Firmy przetwarzające makulaturę, mają magazyny pełne papieru. Trochę to wygląda jak wyściga z czasem, by go przerobić na papier toaletowy.

Ponadto, podobnych przedsiębiorstw zostało bardzo niewiele, więc gdyby zwolniły działania, to dosłownie utoną pod zwałami papieru. Zresztą to jest problem nie tylko Polski, ale również i całej Europy. Bardzo szkoda, że papier w coraz mniejszym stopniu jest pozyskiwany z materiałów wtórnych. Jak się okazuje, kartony i papier są wytwarzane z produktów ubocznych lasu – gałęzi i zwalonych drzew. W procesie obróbki tego drewna, mającej na celu oddzielenie celulozy, powstaje wiele płynów. Recykling papieru pozwala na znaczne zmniejszenie ilości płynnych odpadów, co na pewno daje dużą korzyść dla środowiska. Ponadto, każda tona makulatury ratuje około 15 drzew.

Materiał powstał dzięki wsparciu WFOSiGW

 

 

Poglądy autorów i treści zawarte w artykule nie zawsze odzwierciedlają stanowisko WFOŚiGW we Wrocławiu.

 

dziennikwschodni.pl

 

PODZIEL SIĘ