Czy suplementami diety uda się zastąpić posiłek? Nowe badania

W Polsce w ciągu kilku ostatnich lat można zauważyć wzrost popularności suplementów diety. Reklamy telewizyjne czy radiowe promują przeróżne produkty. W zasadzie oglądając jeden blok reklamowy, można zapoznać się z całą gamą produktów na przeróżne schorzenia, „na wzrok”, „na wątrobę”, „wzmacniające odporność”, „oczyszczające z toksyn”, a także w celu usprawniania organizmu, przyśpieszenia leczenia lub poprawy wyglądu. Jednak, niezależnie od przekazów reklamowych suplementy diety nie leczą ani nie zapobiegają chorobom.

Suplement diety z wyglądu nie różni się niczym od zwykłych leków, dostać go można bez recepty, więc złudnie może się wydawać bezpiecznym zamiennikiem tradycyjnych tabletek. Pomimo, że substancje czynne w suplementach są w niewielkich dawkach, zanim zacznie się je przyjmować, należy przemyśleć lub poradzić się specjalisty, czy nie będą one wchodziły w interakcje z lekami już przyjmowanymi, żywnością lub innymi suplementami. Wiele osób suplementy diety traktuje jak lekarstwa, pomimo, że one absolutnie nimi nie są. Różnic jest dużo, przede wszystkim zastosowanie jednego i drugiego jest diametralnie różne. Leki służą leczeniu chorób lub ich zapobieganiu, natomiast suplementy diety jedynie uzupełnieniu normalnej diety. Bezpieczeństwo lekarstw polega również na tym, że zanim zostaną dopuszczone do spożycia, przechodzą szereg szczegółowych badań. Suplementy diety muszą spełniać jedynie wymagania dla żywności, co oznacza, że dany składnik podany na etykiecie powinien być mniej więcej w takiej ilości, która jest deklarowana. Ponadto, rzeczywiste działanie leków musi być potwierdzone rzetelnymi badaniami, takowego wymogu natomiast nie ma w stosunku do suplementów.

Prawo również łagodnym okiem spogląda na suplementy, bowiem podlegają one przepisom prawa żywieniowego i o jego wprowadzeniu na rynek decyduje jedynie przedsiębiorca, zaś leki objęte są prawem farmaceutycznym i by móc dopuścić je do obrotu, lek musi zostać zatwierdzony przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

Jak widać, przy stosowaniu suplementów diety, należy zachować szczególną ostrożność i być czujnym, aby nie narobić sobie wielu problemów. Wiedzę na ten temat trzeba czerpać z wiarygodnych źródeł, nie polegając jedynie na informacjach pochodzących z reklam, bo nie wszystko złoto, co się świeci. Trzeba mieć również świadomość, że nie istnieje uniwersalny suplement diety dla wszystkich. Każda osoba powinna indywidualnie dobierać je do swoich potrzeb i organizmu. Bardzo ważną i chyba podstawową zasadą, kiedy mimo wszystko zdecydujemy się na suplementacje diety, jest wykonanie odpowiednich badań laboratoryjnych, aby przekonać się czy obecna dieta rzeczywiście wymaga wspomagania właśnie w taki sposób.

Suplementami diety nie uda się zastąpić posiłku lub właściwego, zrównoważonego sposobu odżywiania. Nie zastąpi się nimi również aktywności fizycznej czy zdrowego stylu życia.

Przykładem potwierdzającym niską skuteczność przyjmowania suplementów diety mogą być badania naukowców z University of East w Anglii. Zajmowali się oni wpływem spożywania nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, które powszechnie promowane są, jako chroniące przed nowotworami, atakami serca lub udarami.  Oczywiście chodzi tutaj o przyjmowane ich w postaci suplementów diety. Badania były niezwykle obszerne, bowiem obejmowały ponad 100 tysięcy osób, przyjmujących kwasy omega-3 przynajmniej przez rok. Niestety, wyniki nie były zadowalające. Sami specjaliści doszli do następujących wniosków:

„Nasze wcześniejsze badania wskazały, że suplementy z długołańcuchowymi kwasami omega-3, w tym oleje rybie, nie chronią przed takimi problemami jak zaburzenia lękowe, depresja, udar, cukrzyca, ani przed śmiercią. Teraz obszerne systematyczne przeglądy uwzględniły informacje na temat tysięcy ludzi obserwowanych w długim czasie. Tak duża ilość informacji jasno pokazała, że przyjmując suplementy z kwasami omega-3 przez kilka lat, możemy w bardzo niewielkim stopniu obniżyć ryzyko chorób serca, ale zostanie to zrównoważone bardzo małym wzrostem ryzyka niektórych nowotworów. Całkowity wpływ na zdrowie jest minimalny. Dotyczące kwasów omega-3 dowody pochodzą głównie z badań sprawdzających suplementy z rybim olejem, więc działanie tłustych ryb – bogatego źródła długołańcuchowych kwasów omega-3 jest niejasny. Tłuste ryby są bardzo odżywczym składnikiem zbilansowanej diety. Zawierają dużo białka, energii i ważnych mikroskładników, takich jak selen, jod, witamina D i wapń. To dużo więcej niż kwasy omega-3. Jednak zauważyliśmy, że nie ma dużej wartości w przyjmowaniu przez ludzi suplementów z tłuszczami omega-3, jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom. Właściwie to odkryliśmy, że może pojawiać się bardzo mały wzrost ryzyka, w szczególności raka prostaty. Ryzyko to jest jednak kompensowane przez niewielkie działanie chroniące przed chorobami układu naczyniowego.”

 

źródło:  naukawpolsce.pap.pl/ pis.lodz.pl

 

PODZIEL SIĘ