We wtorek Światowy Dzień Mózgu – neurolodzy USK we Wrocławiu biją na alarm: ,choroby mózgu to epidemia XXI wieku

Żyjemy coraz dłużej, ale niekoniecznie zdrowiej. Choroby mózgu – przez dekady marginalizowane – dziś stanowią największe zagrożenie dla samodzielności i jakości życia milionów ludzi. W Światowy Dzień Mózgu, który przypada 22 lipca eksperci z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu przypominają: choroby neurologiczne są dziś pierwszą przyczyną niepełnosprawności i drugą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. W Polsce – podobnie jak w całej Europie – liczba pacjentów z udarem czy otępieniem rośnie lawinowo. Dotyka już nie tylko seniorów.

W Polsce rocznie 80–90 tysięcy osób doznaje udaru mózgu. Coraz więcej z nich to ludzie młodzi – przed czterdziestką. Jeszcze kilka lat temu stanowili mniej niż 10% pacjentów, dziś to już prawie 20% przypadków. Jednocześnie – jak ostrzegają neurolodzy – co kilkanaście lat podwaja się liczba osób starszych cierpiących na choroby otępienne.

To nie jest już wyłącznie problem medyczny, ale społeczny. Choroby neurologiczne często odbierają ludziom samodzielność, czynią ich zależnymi od opieki bliskich lub instytucji. Nie wiem czy my, jako społeczeństwo, jesteśmy na to gotowi – podkreśla dr hab. Sławomir Budrewicz, prof. UMW, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Neurologii i Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (USK). – Potrzeba wielu specjalistów, programów wsparcia, ale też edukacji. Tymczasem zachorować może każdy z nas.

Zaczęło się od zjazdu, dziś to globalny apel czas przestać ignorować fakty

Światowy Dzień Mózgu obchodzony jest każdego roku 22 lipca – na pamiątkę założenia Światowej Federacji Neurologii w 1975 r. Od tamtej pory neurologia zmieniła się diametralnie. I choć współczesna medycyna przynosi spektakularne postępy, choroby mózgu są dziś jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych świata.

Choroby neurodegeneracyjne mają wiele przyczyn – to m.in. starzenie się organizmu, czynniki genetyczne i naczyniowe, ale w dużej mierze styl życia.

Wysoki cholesterol, cukrzyca, choroby naczyniowe czy palenie papierosów – wszystko to wprost przekłada się na zdrowie neurologiczne – wylicza dr Paweł Urbanowski, specjalista neurologii z Uniwersyteckiego Centrum Neurologii i Neurochirurgii USK. – Mózg nie boli, ale choruje – cicho i długo. Często zbyt długo.

Tylko do USK we Wrocławiu trafia rocznie ponad 1500 pacjentów z udarem mózgu – to średnio 30 nowych osób tygodniowo. Dzięki nowoczesnym metodom leczenia – takim jak tromboliza dożylna i trombektomia mechaniczna – wiele z tych osób wraca do samodzielności. Szpital dysponuje jednym z najlepiej rozwiniętych systemów leczenia ostrej fazy udaru w regionie, z zespołem dostępnym 24/7. Ale jak podkreślają specjaliści – czas reakcji od wystąpienia objawów do rozpoczęcia leczenia ma kluczowe znaczenie, bo każda minuta niedokrwienia to miliony obumierających komórek nerwowych.

I uczulają na łańcuch przeżycia –
Utrudniona mowa,
Dłoń opadająca,
Asymetria ust,
Reaguj natychmiast.

Przełomy w neurologii. Od leczenia objawowego do leczenia przyczynowego

Do początku XXI wieku neurologia była dziedziną, w której większość chorób leczono wyłącznie objawowo. Pacjenci i ich rodziny musieli przez lata mierzyć się z postępującą utratą sprawności, bez realnej nadziei na zatrzymanie choroby. Dziś wiele z tych chorób można leczyć przyczynowo. Przykład? Rdzeniowy zanik mięśni (SMA), choroba genetyczna, która jeszcze niedawno prowadziła do nieuchronnej śmierci. Teraz, dzięki terapiom genowym, dzieci mogą rozwijać się i żyć normalnie.

Lipiec przyniósł kolejny przełom. Międzynarodowy zespół naukowców Światowego Konsorcjum Proteomiki Neurodegeneracyjnej opublikował jedną z największych zharmonizowanych baz danych proteomicznych, czyli białek odpowiedzialnych za choroby neurodegeneracyjne.

To milowy krok. Teraz wiemy, które białko odpowiada za którą chorobę. Możemy celować precyzyjnie – nie tylko w skutki, ale w źródło problemu. W najbliższych latach możemy spodziewać się nowych przyczynowych terapii tych nieuleczalnych schorzeń – wyjaśnia dr Urbanowski.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu pacjenci z chorobami neurologicznymi mają dostęp do nowoczesnych terapii, w tym również leczenia zaawansowanej postaci choroby Parkinsona. Stosuje się tu zarówno leczenie operacyjne, jak i terapie infuzyjne dojelitowe wlewy lewodopy oraz podskórne podawanie apomorfiny, dobierane indywidualnie do stanu chorego. Prowadzone są także kwalifikacje do głębokiej stymulacji mózgu DBS i nowoczesnych form podawania leków, a cały proces – od diagnostyki po kontynuację leczenia – odbywa się w jednym ośrodku.

To jedyne miejsce w regionie oferujące tak kompleksowe podejście do leczenia chorób zwyrodnieniowych układu nerwowego, łączące opiekę neurologiczną, neurochirurgiczną i wsparcie długoterminowe – podkreśla prof. Sławomir Budrewicz. Jako ośrodek uniwersytecki prowadzimy także kwalifikacje do innowacyjnych terapii biologicznych i terapii w ramach badań klinicznych.

Rzadkie, ale nie marginalne. Neurologia w centrum uwagi

Ponad 50 procent wszystkich chorób rzadkich dotyczy układu nerwowego – to najwięcej spośród wszystkich dziedzin medycyny. Choć pojedyncze schorzenia występują zwykle rzadko, jako grupa stanowią ogromne wyzwanie diagnostyczne, terapeutyczne i społeczne. Pacjenci często latami szukają rozpoznania, a kiedy je otrzymują – brakuje ośrodków, które oferują specjalistyczne leczenie.

Nie da się budować nowoczesnej opieki zdrowotnej bez inwestycji w neurologię. To właśnie tu technologia, genetyka i farmakologia zmieniają się najszybciej – i mogą zmieniać ludzkie życie naprawdę radykalnie – podsumowuje prof. Budrewicz. Światowy Dzień Mózgu to nie święto neurologów. To apel do nas wszystkich. Zadbajmy o to, co najcenniejsze – nasze zdolności poznawcze, pamięć, samodzielność. Gdy mózg zawodzi, cierpi całe życie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj