Używając nomenklatury wojskowej, opuszczam armię, której wódz widzi wroga wewnątrz i walczy z ludźmi, którzy nie są jego wielbicielami
— powiedział na antenie TVN24 Stefan Niesiołowski. komentując swoje odejście z Platformy Obywatelskiej. Jak zaznaczył, Schetyna nie starał się go zatrzymać.
Wspólnie z trzema innymi posłami wyrzuconymi z PO, Michałem Kamińskim, Jackiem Protasiewiczem i Stanisławem Huskowskim, założyli dziś koło poselskie Europejscy Demokraci.
Nie widziałem ze strony Schetyny żadnej chęci, abym został w PO. Mówiłem mu, żeby nie wyrzucał z partii trzech zasłużonych członków, ale nie zdobył się na to
— żalił się Niesiołowski Morozowskiemu na antenie TVN24
Ten człowiek nie powinien być szefem PO
— dodał.
Były poseł PO podkreślił, że dzisiaj trzeba się skupić na walce z PiS, które jest „głównym wrogiem demokracji w Polsce”.
Żyję w kraju, w którym działa policja polityczna, wyrzuca się prokuratorów, sędziów i innych ludzi z pracy, tylko dlatego, że nie są z PiS. Każdy dzień rządów Kaczyńskiego to cios dla Polski
— pieklił się Niesiołowski, przekonując że że jego wizja polityczna opiera się na „konserwatyzmie obyczajowym i liberalizmie gospodarczym”. Nie wyklucza w przyszłości współpracy z partią Ryszarda Petru.
W Nowoczesnej widzę korzyść dla Polski
— skwitował.
Nowe koło poselskie spotkało się z drwinami internautów.
źródło: wpolityce.pl
fot: youtube
















