Przejazd pociągiem w granicach miasta z Urbankard to już przeszłość. Prezydent Wrocławia i Koleje Dolnośląskie są w ostrym sporze i nie mogą się porozumieć. Po wakacjach mamy obiecane nowe rozwiązanie, tak na ostatniej sesji RM zapewniał radnych Jacek Sutryk. Kolej nie będzie narzędziem walki z korkami, mówią przewoźnicy. Wygląda na to, że mamy koniec miejskiej kolei.
Wrocławianie razem lokalnymi działaczami spotkali się wczoraj pod siedzibą prezydentai i symbolicznie pożegnali bilet aglomeracyjny. Jednocześnie kolejny raz zwrócili uwagę na swój pomysł wprowadzenia biletu rocznego za 365 zł, w miejsce Urbancard.
Paweł Pomian z Eco-Unii zarzucił włodarzowi miasta nie liczenie się z opinią społeczną.
Mamy do czynienia z sytuacja bardzo złą, sprzeczną z tym, jak powinna wyglądać polityka transportowa miasta. Kolej na terenie miasta, która funkcjonowała w ramach biletu aglomeracyjnego działa bardzo dobrze. To była tak naprawde ostatnia godna forma transportu we Wrocławiu w obecnym czasie licznych i bardzo potrzebnych remontów. Dziś w momencie paraliżu komunikacyjnego Wrocławia, dochodzi do podwyżek cen biletów MPK oraz zerwanie porozumienia dotyczącego biletu aglomeracyjnego .
Aktywiści z Akcji Miasto przewidują zwiększony ruch samochodowy.
Wbrew temu co sugeruje prezydent Sutryk, koszty biletów idą w górę. Do tego dochodzi kompletny chaos taryfowy i inne zasady na lipiec-sierpień, a inne od września.
Tak wygląda polityka prosamochodowa miasta, czyli zachęcanie mieszkańców Leśnicy i Psiego Pola do korzystania z samochodów. Jak wiadomo, polityka prosamochodowa kończy się zawsze większymi korkami. Chcą tego władze miasta, więc to dostaną.
Na tydzień przed wygaśnięciem umowy z Miastem, Koleje Dolnośląskie wydały oświadczenie, w którym czytamy: „przewoźnicy składali miastu różne propozycje przedłużenia trwającej do 30 czerwca 2021 roku umowy, ale rozstrzygnięcia w tej sprawie nie było” (…) Koleje Dolnośląskie i Polregio złożyły wiele propozycji przedłużenia umowy. Urząd Miejski we Wrocławiu nie przyjął żadnej z nich. Na ostatnią nie wpłynęła odpowiedź. Spółka wciąż jednak otwarta jest na dialog.
















